Rozdział 300 To niesprawiedliwe wobec niego

Lilith zamarła jak wryta, kiedy usłyszała, co powiedziała Serena.

— Mówisz, że pan Locke jest ranny?

Serena skinęła głową.

— No. Mogłabyś załatwić lekarza, żeby go obejrzał? Trzeba mu zmienić opatrunek.

Lilith kiwnęła głową szybko.

— Jasne. Zajmę się tym od razu.

Serena dorzuciła:

— Tylko...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie