Rozdział 132: Czy to cię skrzywdziło?

Wyraz twarzy Vesper nieznacznie się zmienił i pospiesznie wyjaśniła:

– Nie to miałam na myśli. Po prostu palnęłam bez zastanowienia, bo byłam zdenerwowana.

Elijah nie dał jej ani odrobiny taryfy ulgowej i wytknął jej to, mówiąc słodkim, dziecięcym głosem:

– Jesteś już dorosła. To nie wypada myśle...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie