Rozdział 162 Pobudzanie kłopotów!

Chociaż Qiana się martwiła, i tak powiedziała Candice: „Candice, jeśli później będziesz potrzebowała jakiejkolwiek pomocy, po prostu daj znać. Zrobię, co tylko będę mogła!”

Candice oczywiście rozumiała jej życzliwość.

Z zaczerwienionymi od płaczu oczami skinęła głową i powiedziała zduszonym głosem...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie