Rozdział 45 Tylko Candice odważy się go traktować w ten sposób

– Nie chcę tego!

Sprzedawczyni stała jak wryta, kompletnie oszołomiona.

Jak to możliwe, żeby ktoś na tym świecie odmawiał drogich ubrań i uparcie domagał się w zamian tanich?

A do tego był to prezent od samego Brandona.

Dla niego nawet miliony czy dziesiątki milionów dolarów nie znaczyły nic.

C...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie