Rozdział 125 Witamy

Lyra

—No i witam z powrotem, kochani — głos profesora Vance’a niesie się echem po sali. Stoi za katedrą, poprawia okulary i omiata wzrokiem tłum studentów. — Miło znowu zobaczyć wasze twarze po kilku długich miesiącach nieobecności. Jak wszyscy wiecie, poważne zniszczenia, jakie budynki akademi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie