Rozdział 287

Xavia na chwilę odpłynęła myślami.

Po dłuższej ciszy w końcu zapytała:

– Arthur, zgodziłeś się pomóc Edwinowi?

To było pytanie, które dręczyło ją najbardziej.

Arthur długo się jej przyglądał, zanim w końcu powiedział:

– Tak. Zgodziłem się mu pomóc.

Xavia zakryła usta dłonią. Nie była w stanie si...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie