
Bez Żony, Bez Życia
Calista York · W trakcie · 498.9k słów
Wstęp
Głos Alexa był zimny i przeszywający: "Jesteś moją żoną, spełniasz moje potrzeby fizjologiczne, legalnie i właściwie."
"Nasza cicha wojna jeszcze się nie skończyła!" Moja opór był bezskuteczny, ponieważ Alex już wszedł we mnie.
Jego zimna ręka gładziła mój biust. Po pięciu latach małżeństwa, po niezliczonych razach uprawiania miłości, dokładnie wiedział, jak wzbudzić moje pragnienia.
Gdy moje ciało drżało, bliskie osiągnięcia szczytu, nagle zadzwonił telefon. Alex natychmiast przestał, zakrył mi usta i odebrał połączenie.
Po drugiej stronie kobieta zamruczała: "Kochanie, już jestem."
Codziennie aktualizowane, z 5 nowymi rozdziałami dziennie.
Rozdział 1
O trzeciej nad ranem Harper Orsini spała głęboko, gdy skrzypnięcie drzwi wyrwało ją ze snu.
Jedynym źródłem światła w pokoju była delikatna, ciepła żółta poświata z nocnej lampki.
Harper zmrużyła oczy, dostrzegając mężczyznę przy oknie, który rozpinał koszulę.
W półmroku rysy Alexa Laviena były wyraźnie zaznaczone, a jego oczy miały intensywne spojrzenie, którym obdarzał ją łagodnie.
To było ich pierwsze spotkanie po miesiącu milczenia.
Harper, z głosem wciąż ochrypłym, powiedziała: "O, jesteś w domu."
"Tak," odpowiedział Alex chłodno, już pochylając się nad nią. Pochylił się i pocałował jej usta, jednocześnie zręcznie manipulując jej koszulą nocną.
Jego duża dłoń zakryła jej pierś, drażniąc ją i próbując wzbudzić jej pożądanie w krótkim czasie.
Harper była przez chwilę oszołomiona, a potem zaczęła się opierać.
"Alex, jesteśmy w stanie zimnej wojny od dłuższego czasu, a ty wracasz tylko po to?" W jej głosie był cień gniewu, którego nie mogła ukryć.
Była człowiekiem, a nie tylko ujściem jego pragnień.
Na twarzy Alexa pojawiła się irytacja. Chwycił jej podbródek, patrząc na nią z góry.
"Jesteś moją żoną. To całkowicie legalne i właściwe zaspokajać moje potrzeby seksualne."
"Kłótnia się nie skończyła..." zaczęła Harper, ale Alex już w nią wszedł.
Poruszał się bez żadnej gry wstępnej, skupiając się tylko na własnym pragnieniu.
Ból uderzył, mieszając się z przelotną przyjemnością, która sprawiła, że się zatrzęsła.
"Alex, nie jestem narzędziem. Wracasz tylko dla seksu?"
W oczach Alexa pojawiła się niecierpliwość. Zamilkł ją pocałunkiem.
Pięć lat małżeństwa sprawiło, że byli ekspertami w czułych punktach swoich ciał.
Harper szybko uległa, jej policzki zarumieniły się, nie mogąc się oprzeć, gdy Alex podniósł jej nogi i ponownie w nią wszedł.
Gorąco między nimi rosło, gdy nagle zadzwonił telefon, przerywając chwilę.
Ze swojego kąta Harper nie mogła zobaczyć, kto dzwoni.
Ale zauważyła krótką emocję w oczach Alexa. Bardzo mu zależało.
Alex natychmiast się zatrzymał, odbierając telefon lewą ręką, jednocześnie zakrywając usta Harper prawą.
Podczas gdy walczyła o oddech, Harper usłyszała słodki głos po drugiej stronie.
"Alex, jestem na lotnisku. Kiedy przyjedziesz po mnie?"
Brwi Harper zmarszczyły się.
Trzecia nad ranem, a kobieta dzwoniła do Alexa takim zalotnym tonem?
Alex zakrył jej usta, wyraźnie nie chcąc, żeby wydawała jakikolwiek dźwięk.
"Dobrze, zaraz będę," powiedział Alex.
"Jedź ostrożnie, będę czekać," głos po drugiej stronie szczebiotał radośnie.
Po rozmowie Alex wyszedł z łóżka bez zastanowienia.
Ogień pożądania, który zaczął się w Harper, nagle zgasł, jakby oblany zimną wodą. Zacisnęła mocno pięści.
Alex zazwyczaj był nienasycony. Za każdym razem, gdy mieli seks, było to co najmniej dwa razy.
To był pierwszy raz, kiedy przerwał w połowie.
Szczególnie dla telefonu od innej kobiety.
Ostry ból przeszył serce Harper.
Usiadła, obserwując, jak Alex spieszy się do garderoby. "Dokąd idziesz?" zapytała.
Alex zmarszczył brwi, jego oczy pełne niecierpliwości. "Nie lubię, gdy ktoś wtrąca się w moje sprawy."
Jego zimny ton był w ostrym kontraście do czułości, którą okazywał przez telefon.
Paznokcie Harper wbiły się w jej dłonie. Próbowała utrzymać głos w równowadze. "Jestem twoją żoną."
Alex nie odpowiedział.
Drzwi zamknęły się z hukiem, a potem rozległ się dźwięk silnika samochodu w podwórku.
Harper siedziała na łóżku, jej twarz była blada jak duch.
Słodki głos z rozmowy telefonicznej ciągle odtwarzał się w jej umyśle.
Niewiele osób miało prywatny numer Alexa.
Ton rozmówcy, słodki i przyjemny, jasno wskazywał na ich bliską relację.
Fakt, że wyszedł w środku nocy, świadczył o tym, jak ważna była dla niego ta kobieta.
Harper nagle przypomniała sobie zeszły miesiąc, kiedy została uderzona przez pędzącą ciężarówkę. Gdyby nie poduszki powietrzne i pasy bezpieczeństwa, mogłaby nie przeżyć.
Ledwo wypełzła z rozbitego samochodu, a pierwszą rzeczą, jaką zrobiła, było zadzwonienie do Alexa.
Drżąca i roztrzęsiona, trzymała telefon, desperacko szukając pocieszenia.
Ale wszystko, co dostała, to zirytowana odpowiedź Alexa.
"Zadzwoń na ubezpieczenie i na policję."
Nie wykazał żadnej troski o nią, nawet nie zapytał, czy wszystko w porządku.
Harper zakryła oczy, otulając się kocem.
Wspomnienia jej lat z Alexem przewijały się w jej umyśle jak smutny film.
Zacisnęła powieki.
Następnego ranka, kiedy Harper się obudziła, instynktownie sięgnęła po miejsce obok siebie.
Zimne.
Alex nie wrócił przez całą noc.
Właśnie wtedy dostała wiadomość wideo na telefonie.
Była od Cadena Elikina.
Caden: [Czy to nie liczy się jako zdrada twojego męża?]
Harper kliknęła na nią. Jej już i tak blada twarz zrobiła się jeszcze bledsza, gdy zobaczyła zawartość.
Filmik był nagrany na lotnisku, z Alexem w roli głównej i drobną kobietą obok niego, flirtującą rozmową.
Alex pchał jej bagaż jedną ręką, a drugą trzymał ją mocno za rękę.
Ich interakcja była pełna niewątpliwej intymności.
Media dodały sensacyjny nagłówek: [Pan Lavien odbiera tajemniczą kobietę późną nocą, podejrzewany romans ujawniony.]
Harper poczuła, jak jej serce jest ściskane przez niewidzialną rękę.
Czy to była kobieta, po którą Alex poszedł zeszłej nocy?
Chociaż Alex i Harper byli małżeństwem, było to tajemnicze małżeństwo.
Dla publiczności Alex zawsze był singlem.
Harper: [Może są tylko przyjaciółmi.]
Caden: [Harper, on poszedł tak daleko, a ty nadal szukasz dla niego wymówek. Przyzwyczaiłaś się być tchórzem? Dlaczego nie rzucisz go i nie będziesz ze mną?]
Oczy Harper zaszły łzami.
Harper: [Czy to wideo stało się wirusowe?]
Caden: [Tak, wiele osób mówi, że to pani Lavien. To obrzydliwe widzieć takiego drania jak Alex.]
Harper: [Rozumiem.]
Odłożyła telefon i wzięła głęboki oddech.
Nigdy nie mogła powstrzymać Alexa przed robieniem tego, co chciał.
Zwłaszcza, że Alex wydawał się bardzo dbać o tę kobietę.
Po wstaniu i umyciu się, Harper poszła do pracy jak zwykle.
Pracowała nad projektem do pierwszej w nocy poprzedniego dnia.
A z powodu Alexa miała bezsenność aż do świtu, zanim w końcu zasnęła.
Jej głowa była zamroczona, a wielu kolegów plotkowało o filmiku z Alexem odbierającym kobietę podczas przerwy.
Harper, trzymając termos, zamierzała nalać sobie ciepłej wody, ale gdy tylko zrobiła krok, nagle poczuła zawroty głowy, a ciemność ją pochłonęła.
Kiedy się obudziła, była już w szpitalu.
Silny zapach leków wypełniał powietrze, a ostatnie wspomnienie przed omdleniem wróciło. Z trudnością odwróciła głowę i zobaczyła obok siebie Alexa.
Jej oczy rozbłysły nadzieją. "Alex..."
Gdy tylko przemówiła, Alex spojrzał na nią zimnym wzrokiem. "Rozwiedźmy się."
Ostatnie Rozdziały
#543 Rozdział 543
Ostatnia Aktualizacja: 1/17/2026#542 Rozdział 542
Ostatnia Aktualizacja: 1/12/2026#541 Rozdział 541
Ostatnia Aktualizacja: 1/7/2026#540 Rozdział 540
Ostatnia Aktualizacja: 1/2/2026#539 Rozdział 539
Ostatnia Aktualizacja: 12/28/2025#538 Rozdział 538
Ostatnia Aktualizacja: 12/23/2025#537 Rozdział 537
Ostatnia Aktualizacja: 12/18/2025#536 Rozdział 536
Ostatnia Aktualizacja: 12/13/2025#535 Rozdział 535
Ostatnia Aktualizacja: 12/8/2025#534 Rozdział 534
Ostatnia Aktualizacja: 12/3/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...












