Rozdział 199 Zastraszanie, a nie siatkówka plażowa - POV Amelii

Stroje kąpielowe były w mojej walizce. Oba. Dla mnie prosty, czarny jednoczęściowy — taki, który mówił raczej „pływanie” niż „pokaz” — i kąpielówki dla Aleksandra, które, co było do przewidzenia, były czarne i perfekcyjnie skrojone na sylwetkę stworzoną do onieśmielania, a nie do siatkówki plażowej....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie