Rozdział 270 Wróć - Amelia

Obudź się.

Kaela dotarła do mnie przez ciemność. Nie były to dokładnie słowa, raczej ciepły, natarczywy impuls, który napierał od środka na moją czaszkę.

Pora wracać, Amelia.

Wypłynęłam ku górze przez coś gęstszego niż woda. Ciemność przerzedziła się do szarości, potem do jasności. Powieki mi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie