Rozdział 275- Gdzie jest NASZA Luna?

POV Zaka

Niedługo potem ja i Ash docieramy do obozu. Do naszego prowizorycznego obozowiska — niedaleko miejsca, gdzie byliśmy, ale jednak na tyle daleko, żeby nie zostało zdemolowane przez całe to mordobicie. Nawet gdy wojownicy i pielęgniarki biegali w tę i z powrotem, robiąc harmider. „TORI!...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie