Rozdział 17

Mój język najpierw wylądował na jego członku i zatrzymałam go tam, przeciągając wokół czubka. Wydał z siebie jęk, który przeszył mnie dreszczami, wibrując przy każdym jego ruchu. Byłam tak cholernie mokra, że czułam, jak moje soki niekontrolowanie spływają na podłogę. Nie byłam tak podniecona od lat...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie