Rozdział 110.

Perspektywa Tristana.

Widząc wczoraj moją słodką Elinę postrzeloną i nieprzytomną, mój świat się zawalił.

Bezinteresowne działania Eliny mogły nas wszystkich kosztować jej życie. Ale jestem tak wdzięczny, że jest cała i poza niebezpieczeństwem.

Chciałbym, żeby została w łóżku, ale zrozumiałem, że...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie