
Bliźniaki mafii
Tonje Unosen · Zakończone · 384.2k słów
Wstęp
Po uratowaniu duch Eliny jest złamany, staje się bardzo przestraszoną dziewczynką, a kiedy wraca do rodziny, jest bardzo nieśmiała i uległa. Ale to się zmieni z czasem, jej twardy charakter ponownie się ujawni. Wtedy wszyscy dowiedzą się, że z Eliną nie ma żartów.
Elina i Ian zostali przeszkoleni przez przywódcę gangu, który ich przygarnął z ulicy, i oboje są bardzo biegli i śmiertelnie niebezpieczni wobec swoich wrogów. Przywódca zadbał również o to, by byli dobrze wykształceni, i oboje są niezwykle inteligentni.
Elina i Ian potrafią komunikować się ze sobą, patrząc sobie tylko w oczy. Mają specjalną więź i mogą odczuwać ból drugiej osoby. Są identycznymi bliźniakami i często poruszają się jak jedna jednostka. Mają głębokie zrozumienie dla siebie nawzajem.
Elina i Ian starają się jak najlepiej dopasować do swojej rodziny i nowego życia w Los Angeles, w szkole z braćmi i radzić sobie z uwagą, która ich otacza. Muszą również zmierzyć się z koszmarami z przeszłości.
Czy uda im się odnaleźć szczęście i miłość? Czy będą w stanie zaakceptować siebie i ponownie dostrzec swoją wartość? Ich największym marzeniem jest żyć spokojnie i szczęśliwie.
Rozdział 1
Ian's punkt widzenia
"BŁAGAM, PRZESTAŃ!" krzyknąłem z całych sił.
Nie mogę dłużej patrzeć, jak moja młodsza siostra jest gwałcona wielokrotnie każdego dnia!
Vincent odwrócił się i spojrzał na mnie z uśmiechem.
"Twoja siostra to najlepsza rżnięcie, jakie kiedykolwiek miałem." powiedział z uśmiechem wciąż na twarzy.
Próbowałem znów walczyć z kajdanami, ale to na nic.
Trzymają nas tu już tak długo. Nawet nie wiem, ile czasu minęło.
Byliśmy przeważeni liczebnie tego dnia, kiedy nas złapali.
To było 100 mężczyzn przeciwko nam dwóm.
Zmusił mnie, żebym patrzył, kiedy robią, co chcą z moją siostrą, która także jest przywiązana do sufitu.
Łzy spływają jej po twarzy, ale nauczyła się nie wydawać dźwięku. Jeśli wyda jakikolwiek dźwięk podczas zabawy Vincenta, skończę z brutalnym pobiciem.
Wziąłbym każde bicie, byleby tylko ocalić moją siostrę od tego piekła.
Nie mogę patrzeć, jak traktują ją w ten sposób.
Widzę to także w jej oczach, straciła wolę walki.
Łamie mi serce widząc ją w takim stanie!
Gdybym tylko mógł wyjść z tych kajdan, uratowałbym ją, ale wypuszczają nas z nich tylko raz w tygodniu na zimny prysznic. Który mieliśmy dwa dni temu, a kiedy to się dzieje, zawsze mamy około 10 strażników wokół nas przez cały czas.
I dwa razy dziennie, aby skorzystać z łazienki, co jest rano i wieczorem, również mając 10 strażników wokół nas.
Modlę się, żeby Seb nas wkrótce znalazł!
Bo to nie może trwać dłużej.
Oboje jesteśmy ciężko pobici, pocięci i dźgnięci.
Jestem naprawdę zaskoczony, że oboje wciąż żyjemy po tym, jak jesteśmy traktowani każdego dnia.
Widzę, że Vincent skończył swoją seksualną zabawę z moją siostrą, potem podchodzi do stołu i podnosi nóż.
"Powiedz nam, gdzie jest baza Czarnych Węży, a to wszystko się skończy dla was obojga!" Vincent powiedział, patrząc z mojej siostry na mnie.
(A/N: Kiedy będę pisać w Pogrubionych literach jak te Elina i Ian rozmawiają za pomocą kontaktu wzrokowego)
Widzę, że moja siostra patrzy na mnie słabym wzrokiem.
"Nie możemy mu nic powiedzieć, bracie. Musimy chronić innych."
"Wiem, ale boli mnie patrzeć, jak cię tak traktują."
"Wiem, bracie, mnie też boli, kiedy cię biją. Ale musimy być silni dla naszej 'rodziny', nie możemy pozwolić, żeby cokolwiek im się stało, opiekowali się nami przez 5 lat."
"Żadne z was nie chce mówić dzisiaj?" Vincent powiedział z uśmiechem.
"Jak sobie życzycie, kara będzie!" powiedział, zanim dźgnął moją siostrę w dolną część brzucha, a potem przekręcił nóż, ale ona nie wydała ani jednego krzyku.
"BŁAGAM, PRZESTAŃ!" krzyknąłem ponownie, z łzami spływającymi po twarzy.
"Przestanę, kiedy będziesz gotów dać mi informacje, których chcę." Vincent powiedział z diabolicznym uśmiechem, co sprawiło, że odwróciłem wzrok od niego i mojej siostry. Ona nie chce, żebym podał te informacje, więc muszę milczeć.
Vincent w końcu zaczął bić moją siostrę gołymi pięściami, a z moich oczu spływały kolejne łzy. Czułem, jak bardzo moja siostra cierpi, i chciałem zabrać od niej cały ten ból.
Po dobrych trzydziestu minutach bicia, kiedy moja siostra straciła przytomność, Vincent zaczął bić mnie. Po kolejnych dwudziestu minutach nagle jeden ze strażników wpadł do środka.
"Szefie, jesteśmy atakowani!" Krzyknął w panice, a Vincent wykrzyczał całą masę przekleństw, zanim zadał mi ostatni cios w twarz i wybiegł wraz z resztą strażników.
Słyszałem wiele strzałów, a potem nagle do pokoju wpadła grupa ludzi, których wcześniej nie widziałem. Kiedy zobaczyli mnie i moją siostrę przywiązanych do sufitu, całych we krwi i siniakach, spojrzeli na nas zszokowani.
"O mój Boże, Elina." Jeden z mężczyzn podbiegł do mojej siostry, delikatnie ją odwiązał, a dwóch innych pomogło mi się uwolnić.
Widziałem, jak jeden z mężczyzn rozmawia przez telefon.
"Don, oczyściliśmy główną bazę Death Skull, lidera tu nie ma. Ale natknęliśmy się na dwie osoby przetrzymywane w niewoli, i myślę, że musisz to zobaczyć." Powiedział mężczyzna.
"Chwileczkę, zanim ci pokażę." Powiedział, a potem zdjął swoją kurtkę i podał ją mężczyźnie, który podbiegł do mojej siostry. Ten owinął ją kurtką, zanim podniósł ją w stylu ślubnym, a mężczyźni, którzy mnie uwolnili, ostrożnie mnie podnieśli.
"Don, myślę, że znaleźliśmy twoje zaginione rodzeństwo!" Powiedział i zobaczyłem, że podniósł telefon do mojej i mojej siostry twarzy.
"Przyjadę do Meksyku tak szybko, jak to możliwe. Udzielcie im pomocy i trzymajcie ich w bezpiecznym miejscu." Powiedział mężczyzna przez telefon.
"Zabierzemy ich do nas, więc kiedy wylądujesz, przyjdź do naszego miejsca i upewnimy się, że ich rany zostaną opatrzone i będą bezpieczni w międzyczasie." Powiedział jeden z innych mężczyzn.
"Dziękuję, Alejandro. Zobaczymy się za kilka godzin, i proszę, zróbcie test DNA, aby mieć pewność. Ale zgadzam się, mają nasze rodzinne cechy." Powiedział i to było ostatnie, co usłyszałem, zanim również straciłem przytomność.
Kim są ci ludzie?
Dlaczego tu przyszli?
Kim był mężczyzna przez telefon, który myśli, że jesteśmy rodzeństwem?
Mam teraz tyle pytań w głowie, ale największym zmartwieniem jest, dokąd nas zabierają? I czy moja siostra jest bezpieczna?
Wszystko, czego potrzebuję w tym życiu, to żeby moja siostra była bezpieczna i mogła znaleźć szczęście.
Ona była moim powodem, dla którego trzymałem się tego życia.
Zawsze stara się zostawić za sobą wszystko, co złe, wszystko, czego doświadczyła, zawsze podnosi na duchu wszystkich wokół niej.
Jeśli to oznacza, że teraz jesteśmy bezpieczni, modlę się, że po tym, jak nasze rany się zagoją, zobaczę na twarzy mojej siostry ten słodki, anielski uśmiech!
Zrobię wszystko dla mojej młodszej siostry, ona jest dla mnie wszystkim, a teraz, gdy zostaniemy wyciągnięci z tej celi, modlę się, żeby nasze życie zmieniło się na lepsze.
Ostatnie Rozdziały
#388 Rozdział 388.
Ostatnia Aktualizacja: 6/8/2026#387 Rozdział 387.
Ostatnia Aktualizacja: 6/8/2026#386 Rozdział 386.
Ostatnia Aktualizacja: 6/8/2026#385 Rozdział 385.
Ostatnia Aktualizacja: 6/8/2026#384 Rozdział 384.
Ostatnia Aktualizacja: 6/8/2026#383 Rozdział 383.
Ostatnia Aktualizacja: 6/8/2026#382 Rozdział 382.
Ostatnia Aktualizacja: 6/8/2026#381 Rozdział 381.
Ostatnia Aktualizacja: 6/8/2026#380 Rozdział 380.
Ostatnia Aktualizacja: 6/8/2026#379 Rozdział 379.
Ostatnia Aktualizacja: 6/8/2026
Może Ci się spodobać 😍
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Bracia Varkas i ich Księżniczka
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Uzależniony od Niej
Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.
Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.
Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.












