Rozdział 148.

Perspektywa Bena.

Widzę po Elinie i Ianie, że to złe przeczucie, które odczuwają, naprawdę ich niepokoi.

Elina i Ian byli przyklejeni do siebie odkąd wróciliśmy ze szkoły, a reszta z nas akceptuje, że teraz ci dwoje potrzebują siebie nawzajem.

Szczerze mówiąc, dziwnie jest mieć tutaj na posiadłoś...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie