Rozdział 167.

Perspektywa Tristana.

Jestem zdumiony, jak silne są bliźniaki. Przyciągam Elinę bliżej do swojej piersi, kiedy reszta osób w pokoju zaczyna skupiać się na swoich grach.

Po tym po prostu obserwowaliśmy ich przez chwilę, jak grają.

"Kocham cię, skarbie." szepnąłem jej do ucha, a potem pocałowałem j...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie