Rozdział 329.

Perspektywa Diego.

Widok bliźniaków w takiej akcji od razu przywołuje wspomnienia z czasów, kiedy goniliśmy za DS-em. Serio, aż miło się na nich patrzy. Wygłupiają się, żartują, ale robotę traktują śmiertelnie poważnie. Wielu by pomyślało, że olewają sprawę, a to po prostu ich sposób na to, żeby na...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie