Rozdział 51

Perspektywa Diego

Co za dzień.

Od zobaczenia Eliny wychodzącej wściekłej z domu, do jej powrotu i przeprosin Alexa.

Do wspaniałego dnia z nimi w centrum handlowym, potem zasadzka przez śmierć czaszkę, po pościg samochodowy z dużą prędkością i skok z mostu.

Jak cholera, życie z Eliną i Ianem nigd...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie