Rozdział 68.

Punkt widzenia Tritana.

Kiedy Elina zapytała, czy mogę usiąść za nią, nie mogłem być bardziej szczęśliwy. To, że czuje się na tyle komfortowo, aby mnie o to poprosić, napełniło mnie radością. I naprawdę jest taka urocza.

Mając ją w swoich ramionach, czuję się tak spokojnie, i czuję, jak się rozluź...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie