Zasłona powyżej

Lyra

Sen nie nadchodzi tej nocy łatwo. Leżę na plecach, wpatrując się w sufit mojego pokoju, tego samego, który miałam od małego, kiedy mama zdecydowała, że w końcu jestem gotowa mieć własny pokój, oddzielony od braci. Srebrzysty blask księżyca wpada przez okno, odbijając się od małych amuletów...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie