Bogini Podziemi

Bogini Podziemi

Sheridan Hartin · Zakończone · 270.2k słów

357
Gorące
139.5k
Wyświetlenia
8.6k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Zostawiona na granicy stada z imieniem i upartym biciem serca, Envy wyrasta na najostrzejszego rodzaju ocalałego, sierotę-wojowniczkę, która wie, jak trzymać linię i iść naprzód. Miłość nie jest w planach... aż czterech alfa wilków z reputacją playboyów i niewygodnie miękkimi dłońmi zdecyduje, że dziewczyna, która nie chce się ukłonić, jest jedyną królową, którą kiedykolwiek wezmą. Ich partnerką. Tą, na którą czekali. Xavier, Haiden, Levi i Noah są przystojni, zabójczy i dalecy od doskonałości, a Envy również nie jest idealna. Zmienia się. Najpierw w piekielnego psa, Layah u jej boku i ogień w jej żyłach. Potem w to, na co czekał świat, Boginię Podziemia, ciągnącą swoich partnerów do piekła razem z nią. A w końcu w księżniczkę lykanów, silniejszą, szybszą, księżyc wreszcie odpowiada, dając jej dokładnie to, czego potrzebuje, aby chronić swoją rodzinę.

Gdy zasłona między Boskim, Żyjącym a Umarłym zaczyna pękać, Envy zostaje wrzucona pod nią z zadaniem, którego nie może porzucić: nie dopuścić do zlewania się światów, prowadzić zagubionych i zamieniać zwyczajne w zbroję, śniadania, porę snu, plany bitwy. Pokój trwa dokładnie jedną kołysankę. To historia szczeniaka z granicy, który stał się boginią, wybierając swoją rodzinę; czterech niedoskonałych alf, uczących się, jak zostać; ciasta, żelaza i negocjacji w świetle dnia. Gorąca, zaciekła i pełna serca, Bogini Podziemia to paranormalny romans typu "dlaczego-wybierać", znalezionej rodziny, gdzie miłość pisze reguły i zapobiega rozpadowi trzech światów.

Rozdział 1

Zazdrość

Krew pryska na moją twarz, gdy kolejna głowa wilka-odszczepieńca spada na wilgotną trawę. Ciepło osiada na mojej skórze niczym dziwne błogosławieństwo w chłodnym nocnym powietrzu. Cofam miecz i obracam się gwałtownie na pięcie, zanim następny wilk zdąży zatrzasnąć zęby na moim ramieniu. Ostrze przecina czysto od jednej strony jego szczęki aż po długość ciemnoszarego, zmierzwionego futra. Skomli raz, zanim ponownie zamachuję się i odcinam mu głowę. Siedem ciał odszczepieńców leży martwych wokół mnie, ich krew wsiąka w ziemię. Słyszę cichy odgłos ruchu i zmieniam postawę, gotowy do ataku, ale wilk naprzeciwko zmienia krok w pół biegu.

"Spokojnie, mały wojowniku, to tylko ja."

Juls, jeden ze strażników patrolujących, podchodzi z podniesionymi rękami. "Naprawdę dałeś im popalić tym razem." Gwizdnął nisko, oglądając bałagan.

"Tak, dzięki za pomoc i wszystko," mruczę. On tylko się śmieje i poczochra mi włosy.

"Nie potrzebowałeś mojej pomocy. Poza tym, myślę, że to będzie twój rok."

Rok, w którym skończę osiemnaście lat i w końcu dostanę swojego wilka, o to mu chodzi. Odkąd zostałem porzucony na granicy stada jako niemowlę, nikt nie wie, kiedy mam urodziny, więc nikt nie wie, kiedy pojawi się mój wilk. Bycie sierotą oznacza również, że jestem wymienny. Wojownicy mnie wychowali, a kiedy byłem mały, zabierali mnie na patrol, żeby mogli mnie nakarmić i mieć na oku. Czasami zabierali mnie do swoich partnerów, ale większość mojego życia spędziłem na pierwszej linii granic stada. Kiedy uznali, że mam około dwunastu lat i zabiłem po raz pierwszy, Alpha Marcus zaczął mi płacić i dał mi własne zmiany patrolowe, które pasowały do mojego szkolnego harmonogramu. Nigdy nie miałem wiele do wydania, ponieważ mieszkam w domu stada z innymi, którzy jeszcze nie mają własnego domu. Jedzenie jest za darmo, a jedyne, czego się oczekuje, to że sprzątamy po sobie i czasami bierzemy zmianę w kuchni. Biorę prawie każdą zmianę obiadową, bo pasuje do mojego planu. Patrol o świcie, szkoła, znowu patrol, zmiana obiadowa, sen. Powtórz.

Dzięki odszczepieńcom jestem teraz spóźniony na zmianę obiadową, ale jestem pewien, że Jenny mnie zastąpi.

"Mogę tylko modlić się, że to będzie mój rok, Juls."

"Nie martw się, dzieciaku. Nawet bez swojego wilka zawsze radziłeś sobie lepiej niż większość, która go ma."

Westchnę i przeciągam jedno z ciał odszczepieńca w stronę ogniska, gdzie palimy je po tej stronie granicy.

"Tak, wiem, ale..." wzruszam ramionami. "Byłoby wspaniale poczuć się związanym z kimś."

Juls upuszcza ciało, które ciągnie, i krzyżuje ramiona na piersi.

"Jesteś związany z nami. Z nami wszystkimi. Zawsze będziemy twoją rodziną, dzieciaku."

Jego oczy zaszły mgłą w łączeniu umysłów, a ja czekam, aż skończy.

"Alpha chce z tobą porozmawiać. Powiedział, żebyś nie martwił się o zmianę obiadową, Jenny ma to pokryte."

"Radzisz sobie z nimi?" Skinąłem głową na ciała.

"Wiesz, że tak. Idź." Machnął ręką w moją stronę.

Dziesięć minut później stoję przed biurem Alfy, próbując zetrzeć krew z twarzy, ale jedynie ją rozmazuję.

"Wejdź, Envy." Głos Alfy Marcusa przebija się przez grube drewniane drzwi.

"Alfa Marcus," witam się, kłaniając się.

"Julian powiedział, że natknąłeś się na kolejny atak wędrowców." Wskazuje na krzesło naprzeciw swojego biurka. Wyciągam swoje bliźniacze miecze i kładę je na biurku, zanim usiądę, ostrożnie siadając na krawędzi, aby nie zniszczyć ukochanych mebli Luny.

"Siedmiu z nich," mówię bez emocji.

"Dobrze się spisałeś."

"Dziękuję, Alfa."

Odchyla się do tyłu. "Alfa Charles z watahy Czerwonego Księżyca słyszał o twoich umiejętnościach. Poprosił mnie, abym przekazał ci ofertę. Dobrze płatną ofertę."

"Oh?"

"To wielki zaszczyt. Jego córka, Aleisha, jest mniej więcej w twoim wieku. Jest związana z ich przyszłym Beta, więc pewnego dnia będzie Beta samicą, a on chce, aby była odpowiednio wyszkolona."

"Nie była szkolona?"

"Była, ale nie na poziomie, który go satysfakcjonuje. Chce, żebyś trenował z nią. Zdejmę cię z popołudniowych patroli. Po szkole będziesz podróżować do Czerwonego Księżyca i trenować przez dwie godziny dziennie. Pasuje ci to?"

"Tak, Alfa. To będzie zaszczyt."

"Świetnie. Poinformuję Alfę Charlesa, że zaczniesz jutro. Teraz idź spotkać się z Beta Felixem w garażu. Ma dla ciebie niespodziankę."

Odchodzę z dziwnym uczuciem drżenia w żołądku. Wiem, że jestem dobry. Trenowałem od kiedy tylko mogłem chodzić. Ale być za to docenionym? To zupełnie inne uczucie. Może to tak właśnie jest, kiedy rodzic cię chwali.

Znajduję Beta Felixa przed garażem, praktycznie trzęsącego się z ekscytacji. Jest najbliższą osobą, jaką kiedykolwiek miałem jako rodzica. To on znalazł mnie na granicy i przekonał Alfę Marcusa, aby pozwolił wojownikom mnie zatrzymać.

"Cześć, mały wojowniku!"

"Beta Felix. Czemu zawdzięczam tę przyjemność?"

"Wiesz ten motocykl, nad którym pracowaliśmy?" Jego uśmiech się poszerza, gdy otwiera garaż. "No cóż, jest skończony."

Tam stoi, lśniący pod światłami. Nasz wspólny projekt, który składaliśmy przez ponad rok. Część po części, śruba po śrubie. Nasz własny customowy CBR1000. Czarny jak noc. Gładki jak grzech. Szybki na tyle, żeby zedrzeć skórę z twarzy.

"Wow. Jest piękna..." Przejeżdżam ręką po gładkiej karoserii. To trzeci, który razem zbudowaliśmy. Felix uczył mnie majsterkowania od małego. Pierwszy był CBR600, na którym nauczył mnie jeździć. Drugi był limonkowy 1000, seksowny jak diabli, który natychmiast sobie przywłaszczył.

"Zasłużyłeś na ten." Rzuca mi klucze.

"Nie wierzę. Naprawdę?"

"Naprawdę, naprawdę. Idź wytrzyj twarz i weź sprzęt. Wyjeżdżamy na przejażdżkę."

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.4k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia