Pomiędzy.

Haiden

Portal zamknął się miękkim migotaniem, pochłaniając ostatnie echo małych kroków. Przez chwilę stoimy tam we trójkę, wpatrując się w miejsce, gdzie była brama. Nikt się nie odzywa. Nikt nawet nie oddycha właściwie. Wydaje się, jakbyśmy wszyscy trzymali ten sam oddech, ten sam ból, tę samą...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie