Rozdział 397: Rodzina Wardów dzieli się

Skoro Emily już tak powiedziała, Abigail nie miała jak z nią dyskutować.

Tylko skinęła głową i mruknęła:

– Dobra, ty odbierz. Ja wracam do roboty.

Emily uśmiechnęła się i też skinęła głową w stronę Abigail.

Kiedy Abigail wyszła, uśmiech z twarzy Emily momentalnie zgasł. Ostatnio wszystko wydawało...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie