
Bóle Ciążowe Empatycznego Prezesa
Lila Moonstone · Zakończone · 752.8k słów
Wstęp
Rozdział 1
Powietrze w eleganckim pokoju zdawało się być wyssane. Przez chwilę Emily Brown nie mogła oddychać, jej ciało zamarło. Jej oczy drgały, gdy patrzyła na mężczyznę przed sobą. Nie, naprawdę patrzyła na dokument, który jej podał, słuchając jego zimnego głosu.
"Podpisz tę umowę rozwodową. Zgodziliśmy się na to wcześniej," powiedział.
Tak, zgodzili się na to trzy lata temu. Emily drwiła z siebie w ciszy, trzymając za plecami raport z badania ultrasonograficznego ciąży. Nie mogła go teraz wyciągnąć.
Zaledwie dwie godziny temu dowiedziała się, że jest w pierwszym miesiącu ciąży. Jej pierwszą reakcją była radość, potem panika i bezradność. Zastanawiała się, jak powiedzieć to mężczyźnie przed sobą, ale teraz wydawało się, że nie może powiedzieć nic.
W końcu wyszła za Michaela Smitha, aby oboje mogli dostać to, czego chcieli. Trzy lata temu potrzebowała miejsca dla siebie i swojej matki, aby się osiedlić, a on potrzebował posłusznej żony, aby poradzić sobie z presją rodziny dotyczącą małżeństwa.
Wciąż pamiętała, co powiedział wtedy. "Zgodzę się na twoje warunki i dam ci tytuł pani Smith na trzy lata. Po trzech latach rozwiedziemy się." Zatrzymał się i dodał, "I nie zakochuj się we mnie, bo nigdy cię nie pokocham." Słowa Michaela zdawały się echem rozbrzmiewać w jej uszach, ale teraz czuła je jak policzek.
Tłumiąc gorycz i ból w sercu, nie wzięła umowy rozwodowej, ale spojrzała na Michaela spokojnym wzrokiem. "Ale, to jeszcze nie trzy lata." Został rok i trzy miesiące do uzgodnionej daty rozwodu, a jednak był tak chętny do przedstawienia umowy rozwodowej, przypominając jej, co widziała w szpitalu wczoraj.
Przeszedł obok niej, trzymając inną kobietę. Z twarzą pełną troski, nie zauważył jej wcale. Ale ona zobaczyła, że kobieta w jego ramionach to Sophia Brown, która wyjechała za granicę dwa lata temu. Więc to dlatego, że wróciła.
Wydawało się, że stracił cierpliwość, niecierpliwie i niegrzecznie rzucając umowę rozwodową w jej twarz. "Podpisz to. Dostaniesz wystarczającą rekompensatę. Sophia wróciła, a nasza farsa powinna się skończyć," powiedział Michael bez wyrazu, potem odwrócił się i wyszedł, trzaskając drzwiami za sobą.
Emily potrzebowała minuty, aby dojść do siebie po jego słowach, a łzy zaczęły padać niekontrolowanie. Więc ich prawie dwuletnie małżeństwo stało się farsą w momencie powrotu Sophii.
Powinna była to wiedzieć. Serce Michaela zawsze należało do Sophii. Ale dwa lata małżeństwa prawie sprawiły, że zapomniała o istnieniu Sophii, i prawie uwierzyła, że mogą zakochać się po ślubie. To wszystko było jej złudzeniem.
Dwa lata temu Sophia wyjechała za granicę, aby rozwijać swoją karierę taneczną, a Michael gonił ją na lotnisko, ale nie mógł jej zatrzymać. Upijał się późno w nocy i przypadkowo spotkał Emily, która została wyrzucona z domu.
Wtedy była w rozpaczliwym stanie, a Michael, urodzony w rodzinie z najwyższej półki, wydawał się jej jedyną nadzieją. Myślała, że będzie jej zbawieniem, ale się myliła. Był jak kolejna przepaść.
Miesiąc temu został odurzony na przyjęciu, co doprowadziło do ich pierwszego seksu od czasu ślubu. Nigdy wcześniej jej nie dotknął, jakby była niebezpieczna, i wiedziała, że był wierny Sophii. Ale tylko wtedy zaszła w ciążę.
Emily usiadła słabo na brzegu łóżka, opuszczając głowę i delikatnie dotykając płaskiego brzucha, mrucząc do siebie, "Co powinnam z tobą zrobić?"
Tymczasem Michael właśnie wyszedł z domu, gdy otrzymał telefon ze szpitala. Natychmiast zmarszczył brwi i odpowiedział, "Zaraz będę."
VIP oddział ortopedyczny w Szpitalu Evergreen był pełen ludzi, ale nikt nie odważył się podejść do bladej, zapłakanej kobiety na łóżku z powodu bałaganu na podłodze. Sophia właśnie rzuciła ostatnią lampę, którą mogła dosięgnąć, na ziemię, wyładowując swoją frustrację. Lampa roztrzaskała się na kawałki u stóp innych. "Wynoście się, wszyscy, wynoście się!" Jej ochrypły krzyk wypełnił cały oddział.
Ordynator ortopedii ostrożnie podszedł, aby ją pocieszyć, "Panno Brown, kontuzja kolana jest tymczasowa. W pełni się zagoi."
Sophia spojrzała na niego z nienawiścią, jej głos pełen był wrogości. "Mam zawody za miesiąc. Muszę wyzdrowieć w tydzień. Jeśli nie potrafisz tego zrobić, wynoś się."
Wszyscy wymienili bezradne spojrzenia, słysząc histeryczny wybuch Sophii. Personel szpitala nienawidził radzenia sobie z takimi rozpieszczonymi bachorami. Nie mogli jej urazić, ani też wyrzucić. Musieli działać ostrożnie, zwłaszcza że Sophia została osobiście przywieziona do szpitala przez spadkobiercę Korporacji Smith.
"Co tu się dzieje?" Michael wszedł do sali i zobaczył bałagan, podczas gdy lekarze i pielęgniarki wymieniali spojrzenia. Jego zimny wyraz twarzy nieco złagodniał, gdy zobaczył bladą twarz Sophii na łóżku.
"Rozmawiałem z lekarzami. Twoje kolano to nie jest duży problem. Nie ma potrzeby się martwić." Delikatnie pocieszył Sophię, machając lekarzom, aby odeszli.
Jak tylko Sophia zobaczyła Michaela, natychmiast przybrała słabą i skrzywdzoną minę. "Michael, czy nigdy nie będę mogła tańczyć?"
"Bzdura. Dopilnuję, żeby lekarze cię wyleczyli." Michael delikatnie pogładził ją po głowie. Oczy Sophii rozbłysły, i wydawała się być zupełnie inną osobą niż ta pełna nienawiści, krzycząca kobieta sprzed chwilą.
"Michael, wierzę ci." Sophia skorzystała z okazji, aby objąć Michaela w pasie i wtulić twarz w jego pierś. Ciało Michaela zesztywniało na moment, ale jej nie odepchnął, chociaż też jej nie objął. W końcu kontuzja kolana Sophii była jego winą.
Widząc, że jej nie odepchnął, Sophia nagle podniosła głowę, aby pocałować Michaela. Wiedziała, że jest żonaty, ale co z tego? Wierzyła, że Michael nadal ją kocha. Nigdy nie traktowała Emily poważnie i na pewno nie zacznie teraz.
Skoro wróciła, Emily zasługiwała tylko na to samo życie, które miała wcześniej. Marzenia o dopasowaniu się do Michaela i życiu w luksusie były tylko marzeniem sennym.
Ale tym razem Michael nagle odwrócił głowę, unikając jej pocałunku. Sophia udawała zdezorientowaną i spojrzała na niego. "Michael, ty..."
Michael nagle poczuł się trochę niedobrze, szybko unikając jej. Nie był pewien, czy to zapach środka dezynfekcyjnego w sali, czy zbyt mocny perfum Sophii. "Przepraszam, odpoczywaj dobrze. Mam pracę do zrobienia. Zobaczę się z tobą jutro." Michael powiedział, wychodząc z sali bez oglądania się za siebie. Sophia patrzyła na jego odchodzącą sylwetkę, mocno ściskając prześcieradło. Sophia pomyślała w duchu, 'To nie ma znaczenia. Michael prędzej czy później będzie mój.'
Po chwili wyciągnęła telefon, spojrzała na niego i uśmiechnęła się z zadowoleniem. Zapisała zdjęcie, otworzyła Facebooka Emily i wysłała to zdjęcie. Było to zdjęcie, na którym mocno obejmowała Michaela. Z kąta, z którego zrobiono zdjęcie, wyglądało, jakby Michael trzymał ją w ramionach.
Sophia pomyślała w duchu, 'Emily, to mój prezent dla ciebie z okazji mojego powrotu.'
Była wściekła, gdy dowiedziała się, że Michael ożenił się z Emily.
Emily wygładziła pomięty raport z USG, wpatrując się w niego przez kilka minut. Po jej lewej stronie leżała umowa rozwodowa, a po prawej raport z USG. Wspominała wszystko, co wydarzyło się w ciągu ostatnich dwóch lat i wydała z siebie śmiech pełen autoironii. 'Gdybym nie kochała Michaela, czy wszystko byłoby o wiele prostsze?'
Mogła natychmiast podpisać umowę rozwodową, wziąć pieniądze i odejść. Mogła również bez wahania usunąć dziecko i nigdy więcej nie zobaczyć Michaela. Ale zakochała się w nim, od osiemnastu do dwudziestu pięciu lat, cicho kochając go przez całą swoją młodość.
Dźwięk powiadomienia z telefonu wyrwał ją z zamyślenia. Gdy otworzyła telefon, jej twarz wyraźnie pobladła, a ręka trzymająca telefon lekko się zatrzęsła.
Ostatnie Rozdziały
#781 Rozdział 781: Rozkwit krok po kroku
Ostatnia Aktualizacja: 4/1/2026#780 Rozdział 780 Nieunikniona sieć
Ostatnia Aktualizacja: 4/1/2026#779 Rozdział 779: Lodowata otchłań
Ostatnia Aktualizacja: 4/1/2026#778 Rozdział 778:Głębokie obligacje
Ostatnia Aktualizacja: 4/1/2026#777 Rozdział 777: Walka uwięzionej bestii
Ostatnia Aktualizacja: 4/1/2026#776 Rozdział 776 Nie można przekroczyć
Ostatnia Aktualizacja: 4/1/2026#775 Rozdział 775: Łamanie kotłów i zatopienie łodzi
Ostatnia Aktualizacja: 4/1/2026#774 Rozdział 774 Zerwane więzi braterskie
Ostatnia Aktualizacja: 4/1/2026#773 Rozdział 773 Trudno się cofnąć
Ostatnia Aktualizacja: 4/1/2026#772 Rozdział 772 Płynąca woda jest bezwzględna
Ostatnia Aktualizacja: 4/1/2026
Może Ci się spodobać 😍
Wybrana przez Wampirze Bliźniaki
Dotyk Luciena był zimny, a jednak płonęłam gorącym pragnieniem, pożądaniem i potrzebą.
Jego usta były tak miękkie, a on całował mnie z tą samą potrzebą, która sprawiła, że moje majtki były przemoczone.
Nagle drzwi się otworzyły i wszedł jego bliźniak, jego czerwone oczy ogarnęły scenę, gdy ja zaskoczona i pełna przyjemności westchnęłam, bo Lucien zanurzył swoje palce w mojej mokrej cipce.
Violet była przyzwyczajona do maltretowania i zdrad swojego partnera. Nie mogła nigdzie uciec, był Betą, a wszystkie jej próby ucieczki spotykały się z przemocą.
Ale potem przesadził, sprzedając ją słynnym Wampirom Bliźniakom.
Reed i Liam Knight, nieśmiertelni, przeklęci wampirzy Książęta, którzy przysięgli nigdy nie zaakceptować bratniej duszy, wygrali grę hazardową przeciwko partnerowi Violet i aby go ukarać, zażądali jedynej rzeczy, którą wilkołak powinien cenić ponad wszystko inne – swojej partnerki.
Ale zamiast się opierać, on chętnie im ją dostarcza.
Gdy tylko ją zobaczyli, obaj zakochali się w niej od pierwszego wejrzenia.
Uznali, że to musi być czary, biorąc pod uwagę tajemniczą aurę wokół niej. Nawet podejrzewali, że jej partner mógł wysłać ją z misją zniszczenia ich.
Więc zrobili z niej swoją służącą, ale przeznaczenie i los miały inny plan i Książęta Bliźniacy będą musieli głęboko przetestować swoją wolę.
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak kończy się ta historia odwróconego haremu.
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Ręce Losu
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."












