Rozdział 487: Niezręczne nieporozumienie

Agent nieruchomości, który im towarzyszył, już coś zwęszył i obsypywał Archibalda entuzjastycznymi komplementami.

– Proszę pani, mąż jest niesamowicie troskliwy! Ze wszystkim się z panią konsultuje!

Emily poczuła się niezręcznie i szybko sprostowała:

– Przepraszam, to nie mój mąż. Tylko znajomy.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie