Rozdział 92

Punkt widzenia Liany

  Tydzień później...

  "Killian, przestań!" zaśmiałam się, chlapiąc wodą prosto w jego twarz, jednocześnie szybko się wycofując. Moje mokre stopy wydawały małe piski na kafelkach, gdy biegłam przez ogromną łazienkę w jego rezydencji.

  Tak... Wróciliśmy do domu Killiana kilka dn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie