Rozdział 215 Rozdział dwieście piętnaście

Reece kiwa głową. — Baw się dobrze, skarbie. Kocham cię.

— Ja też cię kocham, Reece — mówię, uśmiechając się do niego.

— Nie zapomnij, że będziesz wyglądała pięknie we wszystkim, co wybierzesz — mówi Raikin.

— Dziękuję, Raikin. Kocham cię.

— Ja też cię kocham, skarbie — mówi Raikin.

— Kocham ci...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie