Rozdział 156 Avery

Avery

W tej sekundzie, kiedy zamykam drzwi od łazienki, przekręcam zamek.

Nie dlatego, że myślę, że tu wejdą.

Nie dlatego, że im nie ufam.

Tylko dlatego, że potrzebuję… chwili.

Jednej, jedynej chwili, w której jestem tylko ja.

A potem—

„O mój Boże.”

Słowa wypływają szeptem, ale w mojej...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie