Rozdział 78

– No tak, ale skontaktowaliśmy się w końcu z Lumarią? Przecież przed chwilą mówiliśmy, że…

– Pani weszła.

Rozmowa dwóch mężczyzn urwała się nagle, jakby została przecięta ścianą.

Po chwili rozległ się chóralny pomruk: – Dzień dobry, pani.

Olivia uniosła głowę i dostrzegła wysoko w ścianie magazy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie