Rozdział 60 Potrzebujesz wersetów

Violet

To pytanie nie powinno boleć.

A jednak boli.

Kręcę głową. „Nie”.

Coś przemyka mu po twarzy. Zaskoczenie, może. Albo rozpoznanie.

„Patrzyłam, jak inni to mają” — mówię. „Chciałam tego. I psułam, zanim w ogóle zdążyło się zacząć.”

„Dlaczego?” — pyta.

Waham się.

A potem robię coś, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie