Rozdział 242

Gdy tylko dwójka dzieci wsiadła do samochodu i zobaczyła Caroline, ich oczy natychmiast się rozświetliły. Ich małe ciała napięły się w stronę siedzenia pasażera, wylewając z siebie, jak bardzo za nią tęskniły.

Caroline ledwo mogła zachować spokój, ale nadal odpowiadała na każde słowo.

"Mamo, w prz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie