
CEO Windsor, Twoja Żona Chce Odejść
Louisa · W trakcie · 236.1k słów
Wstęp
Po siedmiu latach małżeństwa mój mąż zdradził mnie – nawet bliźniaki, które prawie umarłam rodząc, teraz stanęły po stronie jego kochanki.
Kiedy zdiagnozowano u mnie raka, opuścili mnie, gdy byłam nieprzytomna, aby świętować z inną kobietą.
Nigdy nie widziałam mojego męża tak delikatnego, ani bliźniaków tak dobrze wychowanych – wyglądali jak prawdziwa rodzina, podczas gdy ja byłam tylko outsiderem obserwującym ich szczęście.
W tej chwili żałowałam, że kiedykolwiek wybrałam małżeństwo i macierzyństwo zamiast moich ambicji.
Zostawiłam więc papiery rozwodowe i wróciłam do mojego laboratorium.
Kilka miesięcy później moje przełomowe odkrycia trafiły na nagłówki gazet.
Dopiero wtedy mój mąż i dzieci zdali sobie sprawę, co stracili.
"Kochanie, pomyliłem się – nie mogę żyć bez ciebie. Daj mi jeszcze jedną szansę!" błagał.
"Mamo, byliśmy głupi – ty jesteś naszą prawdziwą rodziną. Proszę, wybacz nam!" płakali bliźniaki.
Rozdział 1
Kiedy Caroline Hamilton wróciła do domu ze szpitala, wyczerpana, w domu panowała całkowita cisza.
Dziś były jej urodziny, a ani jej mąż, ani dzieci nie wydawali się tym przejmować.
Jako gospodyni domowa, od dawna przyzwyczaiła się do bycia pomijaną — nawet w dniu, który miał być jej własnym.
Pokój dzieci.
Pięcioletnie bliźniaki Layla i Logan Windsor siedziały na dywanie w pasujących strojach, składając papier swoimi pulchnymi rączkami, zupełnie nieświadome obecności Caroline.
Cicho przykucnęła za nimi i objęła oboje dzieci ramionami.
Layla i Logan odwrócili się, widząc ją, i zawołali jednocześnie: „Mamusiu!” Po czym szybko wrócili do swojego projektu.
Minęło tak dużo czasu, odkąd Caroline ostatni raz widziała swoje dzieci. Pocałowała wierzchy ich zajętych główek i zapytała cicho: „Czy spędzicie ze mną trochę czasu jutro? Tak dawno nie bawiliśmy się razem.”
Z dziećmi wokół, może znalazłaby siłę, by dalej iść.
„Nie ma mowy! Pani White jutro wychodzi ze szpitala i obiecaliśmy ją odwiedzić!” Layla odsunęła się od jej uścisku.
Logan dodał: „Tak! Robimy lilie dla pani White dzisiaj. Tata mówi, że pani White najbardziej lubi lilie.”
Oczy Caroline zaszły łzami, gdy zamarła na miejscu.
„Mamusiu, zobacz, czyż nie jest ładna? Tata spędził dni ucząc nas, jak je robić,” powiedziała Layla, jej słodki głos pełen nieukrywanej radości.
„Moja jest lepsza! Pani White na pewno bardziej spodoba się moja!” Logan nadął się, narzekając rywalizacyjnie.
Jej dzieci nie poświęciłyby jej nawet jednego dnia, a jednak spędziły tydzień ucząc się origami na wypis pani Heidi White ze szpitala.
Caroline cicho opuściła ramiona, które trzymały dzieci.
Podczas ich narodzin miała poważne krwawienie, niemal tracąc życie, by bezpiecznie sprowadzić bliźniaki na świat, co pozostawiło ją trwale osłabioną. Lekarze powiedzieli, że gdyby nie komplikacje z tego trudnego porodu, jej zdrowie nie byłoby teraz tak słabe.
Ironii nie umknęło Caroline.
Wstała, jej twarz była blada. Bez słowa opuściła pokój.
„Pani Windsor, pani pokój jest gotowy,” Nina poszła za nią do salonu. „Pan Windsor powiedział, że dziś nie wróci do domu. Prosił, żeby pani poszła wcześnie spać.”
Caroline dała znak Ninie, żeby była cicho. Wciąż pełna nadziei, wyciągnęła telefon i wybrała numer przypięty na górze swoich kontaktów.
Telefon dzwonił wieczność, prawie przechodząc na pocztę głosową, zanim ktoś w końcu odebrał.
„Co jest?” Głos Arthura był zimny i głęboki, naturalnie magnetyczny, gdy mówił cicho, ale Caroline mogła usłyszeć niecierpliwość pod spodem.
„Masz czas jutro?”
Na drugim końcu zapanowała długa cisza, zanim w końcu odpowiedział minimalnymi słowami: „Sprawy służbowe.”
Oczekiwana odpowiedź. Caroline poczuła, jak cała jej siła została wyssana w jednej chwili.
„Arthur, kto to?” Zabrzmiał głos Heidi.
Opuszki palców Caroline stały się lodowate, gdy ścisnęła telefon. Czyż nie mówił, że ma sprawy służbowe? Jak to możliwe...
Wypuściła gorzki śmiech, czując się głupio i śmiesznie. Heidi miała być wypisana jutro. Oczywiście Arthur nie mógłby przegapić bycia z nią.
„Jeśli potrzebujesz czegoś, zadzwoń do mojego asystenta,” powiedział Arthur zimno, zanim się rozłączył.
Caroline ściskała swój telefon, a jej serce bolało. Siedem lat temu wyszła za mąż za członka rodziny Windsorów, opierając się na swojej jednostronnej miłości, ale wciąż nie udało jej się stopić tego lodowca zwanego mężem.
Kiedyś była cudownym dzieckiem medycyny, gwiazdą protegowaną dziekana Uniwersytetu Celestial, reprezentującą swój kraj na prestiżowych konferencjach naukowych.
Jednak na szczycie swojej kariery zdecydowała się poślubić Arthura, porzucając swoje akademickie ambicje, by stać się gospodynią domową i w zasadzie nianią dla ich dwojga dzieci.
Dała z siebie wszystko, zarządzając każdym aspektem spraw rodzinnych - od organizowania przyjęć po zarządzanie finansami, nigdy nie przegapiając żadnego szczegółu.
Ze względu na reputację rodziny Windsorów, Caroline - która wcześniej znała się tylko na prowadzeniu eksperymentów i pisaniu raportów - nauczyła się poruszać w skomplikowanej polityce społecznej.
Te ręce, które kiedyś obsługiwały precyzyjne instrumenty, nie mogły już przeprowadzać delikatnych eksperymentów po wypadku, w którym uratowała życie Arthura. Teraz jedyne, co robiła, to kąpała dzieci, przygotowywała posiłki i zajmowała się domowymi obowiązkami.
Poświęciła wszystko, by stać się pełnoetatową żoną zarządzającą interesami rodziny. A jej nagroda? Mąż, który spędzał czas z inną kobietą, gdy ona była chora.
Caroline nagle poczuła, że jej całe życie to kompletna farsa.
Ostry, skręcający ból przeszył jej brzuch. Szybko zakryła usta i pobiegła do głównej łazienki, tylko po to, by zwymiotować niewielką ilość kwaśnego płynu zabarwionego krwią.
Następnego dnia Caroline sama pojechała taksówką do szpitala.
Diagnoza brzmiała: zaawansowany rak jajnika.
Chociaż spodziewała się tego wyniku, słowa te i tak głęboko ją zraniły.
Przed wejściem do taksówki, aby odjechać, zauważyła znajome postacie na korytarzu.
Heidi, ubrana w prostą białą sukienkę, pojawiła się z mężem, którego Caroline znała tak dobrze.
W ramionach Heidi była bukiet starannie wykonanych papierowych lilii, zrobionych przez bliźniaki, które Caroline prawie umarła, rodząc - te same bliźniaki, które cały wczorajszy dzień pracowały nad swoimi papierowymi kwiatami.
Oboje szli w stronę wyjścia ze szpitala, trzymając za ręce swoje urocze dzieci, śmiejąc się i rozmawiając.
Przystojny mężczyzna, piękna kobieta i dwoje uroczych dzieci - idealna rodzina, która wzbudzała podziw wszystkich mijających ich ludzi.
Caroline poczuła, jak jej krew zamienia się w lód.
Oczywiście, mówili, że przyjadą odebrać Heidi dzisiaj. Arthur nigdy by tego nie przegapił. "Sprawy zawodowe" zawsze były jego wymówką. Ich małżeństwo od początku było farsą.
Gdyby nie nacisk dziadka Arthura, Arthur nigdy by jej nie poślubił.
W przeszłości Caroline mogłaby ich skonfrontować. Ale teraz? Jej serce było złamane zbyt wiele razy. Nie czuła nic poza otępieniem.
Tym razem Caroline nie wahała się. Otworzyła listę kontaktów do swojego znajomego prawnika i wpisała zimnymi, cienkimi palcami: [Podjęłam decyzję. Wyślij mi umowę rozwodową, o której rozmawialiśmy.]
Siedem lat wystarczyło. Czas się obudzić. Nigdy nie żyła naprawdę dla siebie. Teraz, z ograniczonym czasem, chciała żyć dla siebie choć raz.
Włożyła wydrukowaną umowę rozwodową do koperty, wraz z diagnozą raka, i zostawiła ją na biurku Arthura.
Ostatnie Rozdziały
#241 Rozdział 241
Ostatnia Aktualizacja: 1/4/2026#240 Rozdział 240
Ostatnia Aktualizacja: 1/4/2026#239 Rozdział 239
Ostatnia Aktualizacja: 1/4/2026#238 Rozdział 238
Ostatnia Aktualizacja: 1/3/2026#237 Rozdział 237
Ostatnia Aktualizacja: 1/3/2026#236 Rozdział 236
Ostatnia Aktualizacja: 1/3/2026#235 Rozdział 235
Ostatnia Aktualizacja: 1/2/2026#234 Rozdział 234
Ostatnia Aktualizacja: 1/2/2026#233 Rozdział 233
Ostatnia Aktualizacja: 1/2/2026#232 Rozdział 232
Ostatnia Aktualizacja: 1/1/2026
Może Ci się spodobać 😍
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Moja Oznaczona Luna
„Tak.”
Wypuszcza powietrze, podnosi rękę i ponownie uderza mnie w nagi tyłek... mocniej niż wcześniej. Dyszę pod wpływem uderzenia. Boli, ale jest to takie gorące i seksowne.
„Zrobisz to ponownie?”
„Nie.”
„Nie, co?”
„Nie, Panie.”
„Dobra dziewczynka,” przybliża swoje usta, by pocałować moje pośladki, jednocześnie delikatnie je głaszcząc.
„Teraz cię przelecę,” sadza mnie na swoich kolanach w pozycji okrakiem. Nasze spojrzenia się krzyżują. Jego długie palce znajdują drogę do mojego wejścia i wślizgują się do środka.
„Jesteś mokra dla mnie, maleńka,” mówi z zadowoleniem. Rusza palcami w tę i z powrotem, sprawiając, że jęczę z rozkoszy.
„Hmm,” Ale nagle, jego palce znikają. Krzyczę, gdy moje ciało tęskni za jego dotykiem. Zmienia naszą pozycję w sekundę, tak że jestem pod nim. Oddycham płytko, a moje zmysły są rozproszone, oczekując jego twardości we mnie. Uczucie jest niesamowite.
„Proszę,” błagam. Chcę go. Potrzebuję tego tak bardzo.
„Więc jak chcesz dojść, maleńka?” szepcze.
O, bogini!
Życie Apphii jest ciężkie, od złego traktowania przez członków jej stada, po brutalne odrzucenie przez jej partnera. Jest sama. Pobita w surową noc, spotyka swojego drugiego szansowego partnera, potężnego, niebezpiecznego Lykańskiego Alfę, i cóż, czeka ją jazda życia. Jednak wszystko się komplikuje, gdy odkrywa, że nie jest zwykłym wilkiem. Dręczona zagrożeniem dla swojego życia, Apphia nie ma wyboru, musi stawić czoła swoim lękom. Czy Apphia będzie w stanie pokonać zło, które zagraża jej życiu i w końcu będzie szczęśliwa ze swoim partnerem? Śledź, aby dowiedzieć się więcej.
Ostrzeżenie: Treści dla dorosłych
Zabawa z Ogniem
„Wkrótce sobie porozmawiamy, dobrze?” Nie mogłam mówić, tylko wpatrywałam się w niego szeroko otwartymi oczami, podczas gdy moje serce biło jak oszalałe. Mogłam tylko mieć nadzieję, że to nie mnie szukał.
Althaia spotyka niebezpiecznego szefa mafii, Damiana, który zostaje zauroczony jej dużymi, niewinnymi zielonymi oczami i nie może przestać o niej myśleć. Althaia była ukrywana przed tym niebezpiecznym diabłem. Jednak los przyprowadził go do niej. Tym razem nie pozwoli jej już odejść.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zakazane pragnienie króla Lykanów
Te słowa spłynęły okrutnie z ust mojego przeznaczonego-MOJEGO PARTNERA.
Odebrał mi niewinność, odrzucił mnie, dźgnął, a potem kazał zabić w naszą noc poślubną. Straciłam swoją wilczycę, pozostawiona w okrutnym świecie, by znosić ból sama...
Ale tej nocy moje życie przybrało inny obrót - obrót, który wciągnął mnie do najgorszego piekła możliwego.
Jednego momentu byłam dziedziczką mojego stada, a następnego - niewolnicą bezwzględnego Króla Lykanów, który był na skraju obłędu...
Zimny.
Śmiertelny.
Bez litości.
Jego obecność była samym piekłem.
Jego imię szeptem terroru.
Przyrzekł, że jestem jego, pożądana przez jego bestię; by zaspokoić, nawet jeśli miałoby to mnie złamać
Teraz, uwięziona w jego dominującym świecie, muszę przetrwać mroczne uściski Króla, który miał mnie owiniętą wokół palca.
Jednak w tej mrocznej rzeczywistości kryje się pierwotny los...
Kontraktowa Żona Prezesa
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.












