Rozdział 259

Caroline uniosła głowę. Złowieszczy wyraz twarzy kierowcy sprawił, że całe jej ciało się napięło.

"Już zadzwoniłam na policję," powiedziała. "Zawieź mnie z powrotem teraz, a mogę udawać, że nic się nie stało."

"Również wysłałam swoją lokalizację na policję. Ktokolwiek za tym stoi, może się wywinąć...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie