Rozdział 260

"Jeśli pan Windsor ma czas i energię, żeby badać takie rzeczy, może powinien włożyć ten wysiłek w coś innego."

Arthur wyglądał na nieco zawstydzonego jej drwinami, broniąc się. "Przynajmniej było to przydatne. Kiedy coś ci się stało, byłem pierwszy na miejscu, prawda?"

"Dziękuję za to, panie Winds...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie