Rozdział trzydziesty siódmy

Cheyenne

Szpital pachnie jak wybielacz, kawa podgrzewana zbyt wiele razy i mydło, które ma sprawiać, że czuję się czysto, ale tylko powoduje, że przewraca mi się w żołądku.

Nie zdążyłam nawet przejść przez wejście dla pracowników, zanim znowu dopada mnie mdłości, ostre i złośliwe, jakby moje ciało ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie