Chłopcy z Hawthorne

Chłopcy z Hawthorne

Ashtyn Short · W trakcie · 531.7k słów

964
Gorące
60.9k
Wyświetlenia
4.3k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

On jest moim przyrodnim bratem.
A zeszłej nocy uprawialiśmy seks, oczywiście zanim dowiedzieliśmy się, kim dla siebie jesteśmy.
Teraz nie wiem, czy powinniśmy zachować to, co się między nami wydarzyło, w tajemnicy, ukrywając nasze uczucia, czy...?

„N-nie możemy, Boston.”
Jego język szuka dostępu, a jego ręce wędrują od mojej talii do dolnej części pleców, przyciągając moje ciało bliżej do siebie.
„Co ty robisz?” pytam.
Zamiast odpowiedzi, jego usta są na mnie, jego zręczny język liże wzdłuż mojej szpary.
„O Boże,” jęczę, gdy zabiera mnie coraz wyżej. „Nie przestawaj. Jestem tak blisko.”


Matka Aspen wyszła ponownie za mąż.
Po przeprowadzce i wejściu w nowe życie, nową rodzinę, jej czterech nowych braci nawet nie raczyło zauważyć jej istnienia - przynajmniej nie publicznie. Zwłaszcza po tym, jak Aspen przypadkowo związała się z kimś, kogo później odkryła jako swojego nowego przyrodniego brata.

Wszystkie problemy Aspen zaczynają się od chłopaka o przenikliwych niebieskich oczach - Boston.

Boston chciał Aspen od pierwszego wejrzenia. Na imprezie spędzili razem noc, co oboje uznali za początek czegoś nowego, pięknego i ekscytującego. Ale następnego ranka wszystko się zawaliło, gdy odkrył, że Aspen to jego nowa „mała” przyrodnia siostra. Ale nawet to nie wystarczyło, by ją puścić.

Teraz, uwięzieni między swoimi pragnieniami a tym, co wiedzą, że jest słuszne, muszą podjąć trudną decyzję.
Taką, która może wpłynąć na życie nie tylko ich dwojga.

Rozdział 1

***Ta książka jest mrocznym romansem. Proszę potraktować to jako ostrzeżenie. Książka zawiera wyzwalacze od początku do końca i nie będę ich wymieniać na początku każdego rozdziału. Jeśli zdecydujesz się kontynuować czytanie, to jest twoje ostrzeżenie i mam nadzieję, że spodoba ci się historia.

Aspen

Przenosząc pudła z mieszkania do ciężarówki przeprowadzkowej zaparkowanej na chodniku, pot spływa mi po plecach, sprawiając, że skóra staje się śliska, ale chłodna, gdy mam szczęście poczuć lekki powiew wiatru, który rzadko daje o sobie znać.

„Dlaczego znowu się przeprowadzamy?” mruczę do mamy, nienawidząc, że znów jesteśmy wyrywani z korzeniami. To już trzeci raz w ciągu tylu lat, że musimy się przenosić.

„Wiem, że masz dość przeprowadzek, kochanie, ale tym razem będzie inaczej. Obiecuję. Już więcej się nie przeprowadzimy.” mówi mama, próbując być uspokajająca, podczas gdy ogromny diament zdobiący trzeci palec jej lewej ręki błyszczy w słońcu.

„Jak się nazywa ten facet?” pytam, po załadowaniu kolejnego pudła do tyłu ciężarówki, opierając ręce na biodrach i kierując zirytowane spojrzenie na mamę. „I dlaczego nigdy go nie spotkałam?”

„Nie jesteśmy razem zbyt długo, kochanie. Ale to ten jedyny, skarbie. Kiedy wiesz, po prostu wiesz.” mówi z wzruszeniem ramion, jej oczy błyszczą szczęściem, a twarz rozświetla szeroki uśmiech, „Och, kochanie. Naprawdę go polubisz! I ma dzieci w twoim wieku.”

„To świetnie, mamo. Ale po co ten pośpiech? Dlaczego nie mogliście się spotykać przez jakiś czas, zamiast od razu się pobierać?” Jestem raczej zirytowana całą sytuacją.

Nie wiedziałam nawet, że mama poważnie się kimś interesuje, a potem wraca z długiego weekendu z obrączką na palcu i nowym nazwiskiem.

Co do diabła, mamo? Gdybym zrobiła coś takiego, na pewno by mnie udusiła.

„Nie oczekuję, że to teraz zrozumiesz, kochanie. Jesteś jeszcze młoda, ale pewnego dnia spotkasz mężczyznę, który cię oczaruje i nie będziesz chciała czekać ani chwili, aby spędzić razem resztę życia.” Brzmi tak szczęśliwie, i naprawdę cieszę się, że jest szczęśliwa, to wszystko, czego kiedykolwiek dla niej chciałam, ale to po prostu taki szok.

Miałam dwanaście godzin, żeby przyzwyczaić się do myśli o mężczyźnie w moim życiu, i nie tylko o nim, ale także o jego czwórce dzieci.

Świetnie.

„A gdzie jest ten twój nowy mąż i jego czwórka dzieci, żeby pomóc nam w przeprowadzce?” pytam, nie chcąc jeszcze porzucić mojej irytacji na rzecz szczęścia mamy.

„Kochanie, nie bądź taka. Obiecuję, że go polubisz,” wzdycha i chwyta mnie za nadgarstek, ciągnąc mnie na betonowe schody prowadzące do naszych drzwi wejściowych.

„Chodź, skarbie. Myślę, że zostało tylko kilka pudeł.” mówi mama, ściskając moje udo i uśmiechając się zachęcająco.

„A potem rozładować i rozpakować wszystko. Gdzie oni są?” pytam, nadal zirytowana, mimo że chcę, żeby mama była szczęśliwa.

„Collin nie mógł wziąć wolnego z pracy, a jego dzieci są w szkole.”

„Typowe,” mruczę.

I tak się zaczyna, myślę, przewracając oczami, gdy wracam do mieszkania po ostatnie nasze rzeczy, mama idzie tuż za mną.

„Musisz być taka negatywna?” pyta mama, schylając się po ostatnie pudło. Podnoszę swoje i rzucam ostatnie spojrzenie na przestrzeń, którą nazywaliśmy domem przez nieco ponad rok.

„Nie widzę teraz jasnej strony, mamo,” mruczę, wychodząc z powrotem do ciężarówki przeprowadzkowej, przeskakując nad przyczepą przyczepioną do haka, która ciągnie nasz samochód.

„Dokąd się właściwie przeprowadzamy?” pytam, patrząc, jak mijamy domy przyjaciół, których poznałam, jadąc w kierunku drogi krajowej 105.

Mama rzuca mi spojrzenie, jej uśmiech znika z twarzy, a jej uchwyt na kierownicy staje się tak mocny, że jej knykcie są całkowicie białe. „Nie bądź zła,” mówi, powodując, że napinam się na słowa, które zaraz wypowie, „przeprowadzamy się do Hawthorne…” szybko wyrzuca z siebie, skupiając się na drodze zamiast na mojej zszokowanej twarzy.

„CO?” krzyczę. Na pewno źle ją usłyszałam, bo nie ma mowy, żebyśmy przeprowadzali się dwie godziny drogi do Hawthorne.

„Wiem, że przywiązałaś się do Monument, ale pokochasz też Hawthorne, kochanie.” Kręcąc głową i odwracając się w stronę drzwi, zapadam się w fotel, a przerażenie wypełnia mnie, gdy domy stają się coraz rzadsze i mniej liczne.

—--------------------------------------------------------------------------

Wnosząc ostatnie pudło po schodach, moje ramiona bolą, a nogi krzyczą na mnie, bo dzisiaj miałam więcej ruchu niż od dawna. „Będę potrzebowała prysznica po tym wszystkim. Nawet mój smród śmierdzi,” mówię, krzywiąc się, gdy czuję swój zapach.

„Idź. Możesz jednak musieć trochę poszukać łazienki. Collin nie wspomniał, gdzie jest.” Nie dając jej szansy na zmianę zdania i przydzielenie mi kolejnego zadania, pędzę po schodach, stawiając ostatnie pudło na biurku, i zaczynam otwierać drzwi, próbując znaleźć łazienkę spośród szaf.

Gdy ją znajduję, odkręcam wodę na najgorętszą możliwą temperaturę i szybko zrzucam ubrania, zanim wejdę pod prysznic, jęcząc z ulgą, gdy woda bije o moje bolące mięśnie.

Po wyjściu spod prysznica, z ręcznikiem owiniętym wokół mnie i związanym na piersiach, otwieram drzwi prowadzące do innego pokoju, pozwalając, by ciekawość wzięła górę.

Zapach wody kolońskiej wita mnie, gdy wchodzę do pokoju. Jest stosunkowo schludny jak na chłopaka - łóżko wygląda na pospiesznie pościelone, a brudne ubrania są w koszu na pranie, ale poza tym jest czysto.

Ściany zdobią plakaty sportowe, na półce stoją trofea wraz z podpisaną piłką futbolową i kaskiem. Podnoszę piłkę, przesuwając palcami po skórze, przyglądając się pokojowi, próbując wyczuć, kim jest mój nowy brat.

Odkładam piłkę na miejsce i kieruję się do stolika nocnego, gdzie stoi ramka ze zdjęciem, która przyciągnęła moją uwagę. Podnosząc ramkę, siadam na krawędzi łóżka, przyglądając się obrazowi dziewczyny uśmiechającej się do mnie ze zdjęcia. Jest olśniewająca, jej ciemne oczy błyszczą, jej pełne usta szeroko się uśmiechają, ukazując zestaw prostych, białych zębów. Jej jasna, nieskazitelna skóra jest w ostrym kontraście do jej ciemnych włosów i oczu, co sprawia, że jej ciemne cechy wyróżniają się na tle jej bladości.

Hałas na dole przyciąga moją uwagę, i odkładając ramkę z powrotem na stolik nocny, pędzę z powrotem do łazienki. Zatrzymując się tuż przed wejściem, odwracam się i biorę ostatni głęboki wdech tego upajającego zapachu, zanim zamknę za sobą drzwi.

Całkowicie gotowa pół godziny później, zbiegam po schodach i podążam za dźwiękiem głosów dochodzących z dalszej części domu. Wchodzę do kuchni, w której moja mama na pewno jest w siódmym niebie, mogąc gotować, a dźwięk mężczyzny, którego zakładam, że jest Collinem, rozmawia z moją mamą. „Wracają później. Teraz mają mecze i inne zajęcia pozalekcyjne,” mówi do niej, a potem pochyla się, by pocałować ją w usta.

„Dzieci w pokoju!” piszczę i zasłaniam oczy, nie chcąc widzieć, jak moi rodzice się całują przed mną.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Związana z jej Alfa Instruktorem

Związana z jej Alfa Instruktorem

689.5k Wyświetlenia · Zakończone · Marina Ellington
Jestem Eileen, wyrzutkiem w akademii zmiennokształtnych, tylko dlatego, że nie mam wilka. Jedynym, co mnie ratuje, jest wrodzony talent do uzdrawiania, dzięki któremu przyjęto mnie do Działu Uzdrowicieli. Aż pewnej nocy, w zakazanym lesie, znalazłam nieznajomego na skraju śmierci. Wystarczył jeden dotyk i coś pierwotnego pękło między nami. Tamta noc związała mnie z nim w sposób, którego nie potrafię odwrócić.

Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.

Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

399k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

360.7k Wyświetlenia · W trakcie · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

647.6k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

352k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

735.9k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera

Niechętna Panna Młoda Miliardera

413.6k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Charlotte Cole, 22-letnią studentką drugiego roku, która cieszyła się na beztroskie wakacje.
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

3.4m Wyświetlenia · Zakończone · Charlotte Morgan
"Przykro mi, pani Parker. Nie udało nam się uratować dziecka."

Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"

"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.

Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"

Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.

Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.

Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.


Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.

Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.

Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?

Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

517k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

256.3k Wyświetlenia · W trakcie · Honeybird
Odrzucił ją i upokorzył za to, że była nikim – nie wiedząc, że wkrótce będzie przed nią błagał o litość.
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.

Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.

Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.

Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.

– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.

Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

251.6k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla

Ukochana Luna Lykaniego Króla

261.4k Wyświetlenia · Zakończone · Jasmine S
Król spętany żądzą władzy, dziewczyna naznaczona przez los i więź dusz tak potężna, że potrafi rzucić całe królestwo na kolana.

Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.

Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.

To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.

Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.

Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.

Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.

Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?

Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.

Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.