Chłopcy z Hawthorne

Chłopcy z Hawthorne

Ashtyn Short · W trakcie · 364.7k słów

964
Gorące
50.3k
Wyświetlenia
4.2k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

On jest moim przyrodnim bratem.
A zeszłej nocy uprawialiśmy seks, oczywiście zanim dowiedzieliśmy się, kim dla siebie jesteśmy.
Teraz nie wiem, czy powinniśmy zachować to, co się między nami wydarzyło, w tajemnicy, ukrywając nasze uczucia, czy...?

„N-nie możemy, Boston.”
Jego język szuka dostępu, a jego ręce wędrują od mojej talii do dolnej części pleców, przyciągając moje ciało bliżej do siebie.
„Co ty robisz?” pytam.
Zamiast odpowiedzi, jego usta są na mnie, jego zręczny język liże wzdłuż mojej szpary.
„O Boże,” jęczę, gdy zabiera mnie coraz wyżej. „Nie przestawaj. Jestem tak blisko.”


Matka Aspen wyszła ponownie za mąż.
Po przeprowadzce i wejściu w nowe życie, nową rodzinę, jej czterech nowych braci nawet nie raczyło zauważyć jej istnienia - przynajmniej nie publicznie. Zwłaszcza po tym, jak Aspen przypadkowo związała się z kimś, kogo później odkryła jako swojego nowego przyrodniego brata.

Wszystkie problemy Aspen zaczynają się od chłopaka o przenikliwych niebieskich oczach - Boston.

Boston chciał Aspen od pierwszego wejrzenia. Na imprezie spędzili razem noc, co oboje uznali za początek czegoś nowego, pięknego i ekscytującego. Ale następnego ranka wszystko się zawaliło, gdy odkrył, że Aspen to jego nowa „mała” przyrodnia siostra. Ale nawet to nie wystarczyło, by ją puścić.

Teraz, uwięzieni między swoimi pragnieniami a tym, co wiedzą, że jest słuszne, muszą podjąć trudną decyzję.
Taką, która może wpłynąć na życie nie tylko ich dwojga.

Rozdział 1

***Ta książka jest mrocznym romansem. Proszę potraktować to jako ostrzeżenie. Książka zawiera wyzwalacze od początku do końca i nie będę ich wymieniać na początku każdego rozdziału. Jeśli zdecydujesz się kontynuować czytanie, to jest twoje ostrzeżenie i mam nadzieję, że spodoba ci się historia.

Aspen

Przenosząc pudła z mieszkania do ciężarówki przeprowadzkowej zaparkowanej na chodniku, pot spływa mi po plecach, sprawiając, że skóra staje się śliska, ale chłodna, gdy mam szczęście poczuć lekki powiew wiatru, który rzadko daje o sobie znać.

„Dlaczego znowu się przeprowadzamy?” mruczę do mamy, nienawidząc, że znów jesteśmy wyrywani z korzeniami. To już trzeci raz w ciągu tylu lat, że musimy się przenosić.

„Wiem, że masz dość przeprowadzek, kochanie, ale tym razem będzie inaczej. Obiecuję. Już więcej się nie przeprowadzimy.” mówi mama, próbując być uspokajająca, podczas gdy ogromny diament zdobiący trzeci palec jej lewej ręki błyszczy w słońcu.

„Jak się nazywa ten facet?” pytam, po załadowaniu kolejnego pudła do tyłu ciężarówki, opierając ręce na biodrach i kierując zirytowane spojrzenie na mamę. „I dlaczego nigdy go nie spotkałam?”

„Nie jesteśmy razem zbyt długo, kochanie. Ale to ten jedyny, skarbie. Kiedy wiesz, po prostu wiesz.” mówi z wzruszeniem ramion, jej oczy błyszczą szczęściem, a twarz rozświetla szeroki uśmiech, „Och, kochanie. Naprawdę go polubisz! I ma dzieci w twoim wieku.”

„To świetnie, mamo. Ale po co ten pośpiech? Dlaczego nie mogliście się spotykać przez jakiś czas, zamiast od razu się pobierać?” Jestem raczej zirytowana całą sytuacją.

Nie wiedziałam nawet, że mama poważnie się kimś interesuje, a potem wraca z długiego weekendu z obrączką na palcu i nowym nazwiskiem.

Co do diabła, mamo? Gdybym zrobiła coś takiego, na pewno by mnie udusiła.

„Nie oczekuję, że to teraz zrozumiesz, kochanie. Jesteś jeszcze młoda, ale pewnego dnia spotkasz mężczyznę, który cię oczaruje i nie będziesz chciała czekać ani chwili, aby spędzić razem resztę życia.” Brzmi tak szczęśliwie, i naprawdę cieszę się, że jest szczęśliwa, to wszystko, czego kiedykolwiek dla niej chciałam, ale to po prostu taki szok.

Miałam dwanaście godzin, żeby przyzwyczaić się do myśli o mężczyźnie w moim życiu, i nie tylko o nim, ale także o jego czwórce dzieci.

Świetnie.

„A gdzie jest ten twój nowy mąż i jego czwórka dzieci, żeby pomóc nam w przeprowadzce?” pytam, nie chcąc jeszcze porzucić mojej irytacji na rzecz szczęścia mamy.

„Kochanie, nie bądź taka. Obiecuję, że go polubisz,” wzdycha i chwyta mnie za nadgarstek, ciągnąc mnie na betonowe schody prowadzące do naszych drzwi wejściowych.

„Chodź, skarbie. Myślę, że zostało tylko kilka pudeł.” mówi mama, ściskając moje udo i uśmiechając się zachęcająco.

„A potem rozładować i rozpakować wszystko. Gdzie oni są?” pytam, nadal zirytowana, mimo że chcę, żeby mama była szczęśliwa.

„Collin nie mógł wziąć wolnego z pracy, a jego dzieci są w szkole.”

„Typowe,” mruczę.

I tak się zaczyna, myślę, przewracając oczami, gdy wracam do mieszkania po ostatnie nasze rzeczy, mama idzie tuż za mną.

„Musisz być taka negatywna?” pyta mama, schylając się po ostatnie pudło. Podnoszę swoje i rzucam ostatnie spojrzenie na przestrzeń, którą nazywaliśmy domem przez nieco ponad rok.

„Nie widzę teraz jasnej strony, mamo,” mruczę, wychodząc z powrotem do ciężarówki przeprowadzkowej, przeskakując nad przyczepą przyczepioną do haka, która ciągnie nasz samochód.

„Dokąd się właściwie przeprowadzamy?” pytam, patrząc, jak mijamy domy przyjaciół, których poznałam, jadąc w kierunku drogi krajowej 105.

Mama rzuca mi spojrzenie, jej uśmiech znika z twarzy, a jej uchwyt na kierownicy staje się tak mocny, że jej knykcie są całkowicie białe. „Nie bądź zła,” mówi, powodując, że napinam się na słowa, które zaraz wypowie, „przeprowadzamy się do Hawthorne…” szybko wyrzuca z siebie, skupiając się na drodze zamiast na mojej zszokowanej twarzy.

„CO?” krzyczę. Na pewno źle ją usłyszałam, bo nie ma mowy, żebyśmy przeprowadzali się dwie godziny drogi do Hawthorne.

„Wiem, że przywiązałaś się do Monument, ale pokochasz też Hawthorne, kochanie.” Kręcąc głową i odwracając się w stronę drzwi, zapadam się w fotel, a przerażenie wypełnia mnie, gdy domy stają się coraz rzadsze i mniej liczne.

—--------------------------------------------------------------------------

Wnosząc ostatnie pudło po schodach, moje ramiona bolą, a nogi krzyczą na mnie, bo dzisiaj miałam więcej ruchu niż od dawna. „Będę potrzebowała prysznica po tym wszystkim. Nawet mój smród śmierdzi,” mówię, krzywiąc się, gdy czuję swój zapach.

„Idź. Możesz jednak musieć trochę poszukać łazienki. Collin nie wspomniał, gdzie jest.” Nie dając jej szansy na zmianę zdania i przydzielenie mi kolejnego zadania, pędzę po schodach, stawiając ostatnie pudło na biurku, i zaczynam otwierać drzwi, próbując znaleźć łazienkę spośród szaf.

Gdy ją znajduję, odkręcam wodę na najgorętszą możliwą temperaturę i szybko zrzucam ubrania, zanim wejdę pod prysznic, jęcząc z ulgą, gdy woda bije o moje bolące mięśnie.

Po wyjściu spod prysznica, z ręcznikiem owiniętym wokół mnie i związanym na piersiach, otwieram drzwi prowadzące do innego pokoju, pozwalając, by ciekawość wzięła górę.

Zapach wody kolońskiej wita mnie, gdy wchodzę do pokoju. Jest stosunkowo schludny jak na chłopaka - łóżko wygląda na pospiesznie pościelone, a brudne ubrania są w koszu na pranie, ale poza tym jest czysto.

Ściany zdobią plakaty sportowe, na półce stoją trofea wraz z podpisaną piłką futbolową i kaskiem. Podnoszę piłkę, przesuwając palcami po skórze, przyglądając się pokojowi, próbując wyczuć, kim jest mój nowy brat.

Odkładam piłkę na miejsce i kieruję się do stolika nocnego, gdzie stoi ramka ze zdjęciem, która przyciągnęła moją uwagę. Podnosząc ramkę, siadam na krawędzi łóżka, przyglądając się obrazowi dziewczyny uśmiechającej się do mnie ze zdjęcia. Jest olśniewająca, jej ciemne oczy błyszczą, jej pełne usta szeroko się uśmiechają, ukazując zestaw prostych, białych zębów. Jej jasna, nieskazitelna skóra jest w ostrym kontraście do jej ciemnych włosów i oczu, co sprawia, że jej ciemne cechy wyróżniają się na tle jej bladości.

Hałas na dole przyciąga moją uwagę, i odkładając ramkę z powrotem na stolik nocny, pędzę z powrotem do łazienki. Zatrzymując się tuż przed wejściem, odwracam się i biorę ostatni głęboki wdech tego upajającego zapachu, zanim zamknę za sobą drzwi.

Całkowicie gotowa pół godziny później, zbiegam po schodach i podążam za dźwiękiem głosów dochodzących z dalszej części domu. Wchodzę do kuchni, w której moja mama na pewno jest w siódmym niebie, mogąc gotować, a dźwięk mężczyzny, którego zakładam, że jest Collinem, rozmawia z moją mamą. „Wracają później. Teraz mają mecze i inne zajęcia pozalekcyjne,” mówi do niej, a potem pochyla się, by pocałować ją w usta.

„Dzieci w pokoju!” piszczę i zasłaniam oczy, nie chcąc widzieć, jak moi rodzice się całują przed mną.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

725.1k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

579.4k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Accardi

Accardi

691.2k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

336.7k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
Na przyjęciu urodzinowym mojego podłego ojca, zostałam odurzona przez moją siostrę Emily—a co gorsza, planowała, aby jej chłopak mnie zaatakował. Gdy substancja krążyła w moich żyłach, pożądanie zaczęło przytłaczać mój racjonalny umysł. Ale w tej chwili słabości, mój mąż z kontraktu mnie uratował. Okazało się, że płonę tylko dla niego. To, co zaczęło się jako jego próba pomocy mi w przezwyciężeniu efektów narkotyku, zamieniło się w noc surowej, namiętnej intymności, która zburzyła każdą granicę, którą starannie zbudowaliśmy. W jego ramionach odkryłam głód, o którym nie wiedziałam, że istnieje, a on rościł sobie prawo do mnie z taką intensywnością, że oboje zostaliśmy bez tchu...
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

345.5k Wyświetlenia · Zakończone · Ray Nhedicta
Nie mogę oddychać. Każdy dotyk, każdy pocałunek od Tristana rozpalał moje ciało, topiąc mnie w uczuciach, których nie powinnam pragnąć – zwłaszcza nie tamtej nocy.
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

683.3k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Od Przyjaciela Do Narzeczonego

Od Przyjaciela Do Narzeczonego

378.3k Wyświetlenia · W trakcie · Page Hunter
Jej siostra wychodzi za mąż za jej byłego. Więc przyprowadza swojego najlepszego przyjaciela jako swojego fałszywego narzeczonego. Co mogłoby pójść nie tak?

Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.

Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.

Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.

Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.

Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

298.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Uwodzenie Dona Mafii

Uwodzenie Dona Mafii

306.8k Wyświetlenia · Zakończone · Sandra
Ciemna, mafijna romans z dużą różnicą wieku
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.

Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.

Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.

Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.

Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

271.3k Wyświetlenia · W trakcie · sunsationaldee
W przeciwieństwie do swojego brata bliźniaka, Jacksona, Jessa zmagała się z nadwagą i miała bardzo niewielu przyjaciół. Jackson był sportowcem i ucieleśnieniem popularności, podczas gdy Jessa czuła się niewidzialna. Noah był typowym „cool” chłopakiem w szkole – charyzmatyczny, lubiany i niezaprzeczalnie przystojny. Na dodatek był najlepszym przyjacielem Jacksona i największym prześladowcą Jessy. W ostatniej klasie liceum Jessa postanowiła, że nadszedł czas, aby nabrać pewności siebie, odnaleźć swoje prawdziwe piękno i przestać być niewidzialną bliźniaczką. W miarę jak Jessa się zmieniała, zaczęła przyciągać uwagę wszystkich wokół, zwłaszcza Noaha. Noah, początkowo zaślepiony swoim postrzeganiem Jessy jako jedynie siostry Jacksona, zaczął dostrzegać ją w nowym świetle. Jak stała się tą fascynującą kobietą, która nawiedzała jego myśli? Kiedy stała się obiektem jego fantazji? Dołącz do Jessy w jej podróży od klasowego żartu do pewnej siebie, pożądanej młodej kobiety, zaskakując nawet Noaha, gdy ujawnia niesamowitą osobę, którą zawsze była w środku.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

225.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...