Rozdział pięćdziesiąty trzeci

Dallas

Planowanie ślubu to dziwne wyrażenie, bo nikt nie wychowuje chłopców, żeby wyobrażali sobie, że będą dzwonić do miejsc i porównywać opcje pakietów, ale oto jestem w sklepie między wizytami z otwartym notesem, jakbym próbował się wpasować w życie domowe.

Coop pochyla się nad moim ramieniem i ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie