Rozdział 60 Sześćdziesiąt jeden

POV EMILY

Jego osobisty strażnik pomyślała Emily, patrząc w panice na Romana.

Szybko skinął głową pewności, zanim zmierzył się z Alfą Castorem.

„Dziękuję Alpha”, mówi Roman, „to wiele dla nas znaczy”.

„Tak, dziękuję bardzo.” Emily powtórzyła się za Romanem.

Nie wiedziała, jak zamierzają ukry...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie