Rozdział 99 ROZDZIAŁ DZIEWIĄTY DZIEWIĄTY DZIEWIĄTY

PERSPEKTYWA EMILY

Od trzech dni ja, Roman, a nawet bliźniaki jesteśmy w wilczej postaci. Poznałam lepiej Clarę, a przy okazji dałam jej i wilkowi Romana dość czasu, by poznali swoje dzieci, i siebie nawzajem.

Potrzebowaliśmy tego — jako rodzina — żeby się do siebie zbliżyć i lepiej poznać.

Teraz ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie