Rozdział 139

Podczas całej drogi do szpitala, zmarznięte ręce Olivii nie przestawały drżeć. Ściskała je razem na kolanach, próbując je uspokoić.

Clayton milczał, prowadząc samochód. Jego wyraz twarzy nie zdradzał żadnych emocji, co utrudniało jej odczytanie jego myśli.

Musi być bardzo zmartwiony o Caroline, po...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie