
Ciężarna Była Żona Miliardera
Fleur De Luna · W trakcie · 139.6k słów
Wstęp
Tymczasem Grey odnowił romans ze swoją pierwszą miłością, Natalią, oszałamiającą włoską modelką, i sprawił, że zaszła w ciążę.
Kilka miesięcy później, po ich formalnym rozwodzie, Lily odkryła, że jest w ciąży. Grey wrócił do jej życia, próbując ją odzyskać. Jednak Lily, teraz dziedziczka, odmówiła przyjęcia go z powrotem.
Czy tajemniczy prezes ponownie zdobędzie jej miłość, czy nienawiść zwycięży na końcu?
Rozdział 1
„Chcę rozwodu,” powiedział Grey lodowatym tonem.
Wiedziałam od dawna, że mój mąż w końcu poruszy temat rozwodu, zwłaszcza teraz, gdy jego pierwsza miłość wróciła do kraju po pięciu latach mieszkania w Paryżu. Jednak nie spodziewałam się, że porozmawia o tym dzisiaj, podczas naszej romantycznej kolacji.
Podniosłam głowę, aby spojrzeć mu prosto w oczy. Gorzkie uśmiech pojawił się na moich drżących ustach, gdy zadałam pytanie: „Dlaczego?”
„Ja... Zawsze chciałem mieć syna, Lily. Bóg wie, że czekałem, ale zawiodłaś. Nie mogę czekać wiecznie,” powiedział mi bez ogródek.
Poczułam, jak w gardle tworzy się gula, a niechciane wspomnienia zalewają moją głowę. Nasz dwuletni syn zginął dwa lata temu w tragicznym wypadku samochodowym. Byłam tam, widziałam wszystko, i do dziś winię siebie za jego stratę. Nigdy nie przestałam marzyć każdej nocy, że mogłabym oddać swoje życie za jego.
Grey i ja próbowaliśmy ponownie zajść w ciążę, ale mimo lat starań, nie udało mi się. Po utracie naszego jedynego dziecka, może Bóg uznał nas za niegodnych posiadania dzieci, ponieważ nie udało nam się ochronić jedynego, które mieliśmy.
„Oboje jesteśmy nieszczęśliwi w tym małżeństwie.” Grey kontynuował. „Musimy się rozstać i rozpocząć osobne życie. To najlepsze dla nas.”
Nie mogłam dostrzec ani odrobiny emocji w jego oczach, żadnego żalu, żadnego bólu, nic, co sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać, czy kiedykolwiek naprawdę się troszczył lub kochał mnie. Ten człowiek, którego myślałam, że znam od dawna, był teraz zupełnie obcy. Grey, którego znałam, nigdy nie porzuciłby mnie w tak okrutny sposób.
Chciał rozwodu nie dlatego, że nie mogłam zajść w ciążę. To była jego wygodna wymówka, aby być z kobietą, którą kochał od osiemnastego roku życia. Natalia Romani. Kobieta, o którą kazał mi się nie martwić, teraz była powodem, dla którego nasze małżeństwo się rozpadało.
Ale kim byłam, żeby go oceniać? Natalia, olśniewająca włoska modelka, była jego byłą narzeczoną. Wybrała karierę zamiast małżeństwa i zostawiła go, aby spełnić swoje marzenia w Paryżu. Gdyby nie wyjechała, Grey nigdy by mnie nie poślubił.
Nawet po czterech latach wiedziałam, że nadal jej nie zapomniał całkowicie. Może wciąż ją kochał. W końcu byłam tylko tymczasowym zastępstwem, narzędziem, aby zemścić się na ojcu, który po odejściu matki ożenił się ze swoją kochanką. Do dziś jego ojciec nie wybaczył mu, że poślubił kogoś takiego jak ja - niskiej klasy kelnerkę.
Mój wzrok znów przesunął się na jego twarz. To było głupie, ale przełknęłam dumę. Złożyliśmy przysięgę przed ołtarzem, że będziemy dla siebie na dobre i na złe. Nie zamierzam go puścić bez walki, tak jak obiecałam sobie w dniu naszego ślubu.
„Robię wszystko, co w mojej mocy, aby zajść w ciążę, Grey. Poczekajmy rok, a jeśli nadal nie będę mogła urodzić syna, zgodzę się na rozwód.”
Grey pokręcił głową. Po raz pierwszy zdałam sobie sprawę, jak zmęczony wyglądał. „Jestem zmęczony czekaniem, Lily. Chcę dziecka, a jeśli nie możesz mi dać tego, czego chcę, to nie mam powodu, aby pozostać w tym małżeństwie.” Jego ostre słowa przebiły się prosto przez moje serce.
„Ja… mogę dać ci wszystko, czego pragniesz, ale nie to.” Wyciągnęłam rękę do niego. Jednak w chwili, gdy moje palce musnęły jego dłoń, szybko ją cofnął, jakby mój dotyk go parzył.
„Moja decyzja jest podjęta. Nie ma nic, co mogłoby ją zmienić.” W jego głosie nie było wątpliwości co do ostateczności.
„Ale—”
Grey przerwał mi ostro. Jego brwi zmarszczyły się w gniewie, gdy wstał z krzesła. Myślałam, że jego spojrzenie nie może być zimniejsze, ale wydawało się, że stało się jeszcze chłodniejsze, wyciągając z pokoju całą ciepło. „Zmarnowałem cztery lata mojego życia z tobą. Czas, żebym ruszył dalej i odpuścił. Niezależnie od tego, czy ci się to podoba, czy nie, składam wniosek o rozwód.”
Moja szczęka opadła.
Poświęciłam wszystko dla niego, nawet jedyną szansę na realizację mojej wymarzonej pracy za granicą, ponieważ go kochałam, ale wszystko, co mi dał w zamian, to ból serca.
Gdyby Dylan, nasz syn, nie zginął w tym wypadku, to nigdy by się nie stało. Nigdy nie pomyślałby o rozwodzie.
Chciałam krzyczeć, rzucić czymś, sprawić, by poczuł choćby ułamek bólu, który rozrywał mnie od środka. Ale pozostałam nieruchoma, moje dłonie mocno zaciśnięte na kolanach, aż kostki zbielały.
Zebrałam się w sobie i spojrzałam mu prosto w oczy. Para pięknych szarych oczu patrzyła na mnie. Kiedyś były pełne ciepła, gdy spotykały moje, ale teraz nie było w nich nic poza chłodną uprzejmością.
W końcu dotarło do mnie z zaskakującą jasnością. Desperacko trzymałam się resztek tego, co kiedyś mieliśmy, próbując poskładać rozbite lustro, które nigdy nie pokaże tego samego obrazu.
„Masz rację,” szepnęłam, zaskakując samą siebie, jak stabilnie brzmi mój głos.
Wyraz twarzy Grey’a zmienił się z zaskoczeniem. Może spodziewał się większego oporu, więcej łez, więcej błagań. Ale skończyłam umniejszać siebie dla mężczyzny, który już dawno odszedł z naszego małżeństwa.
Otworzył usta, ale podniosłam rękę, uciszając go. Z gracją wstałam z krzesła z wyrazem zaciętości na twarzy. „Wiesz, co jest ironiczne, Grey? Jesteś dokładnie jak twój ojciec—zostawiasz swoją żonę dla kogoś, kogo twierdzisz, że zawsze kochałeś. Jedyna różnica jest taka, że twój ojciec miał odwagę to przyznać.”
Patrzyłam, jak jego twarz wykrzywia się w gniewie. Jeśli była jedna rzecz, której Grey nienawidził najbardziej, to porównywanie go do ojca.
„Nie waż się porównywać mnie do niego,” warknął, jego ręce zaciśnięte w pięści po bokach.
„Jabłko nie pada daleko od jabłoni.” Wydałam z siebie pusty śmiech. „Jesteś zły, bo mam rację. My chyba umarliśmy na długo przed naszym synem… Byłam po prostu zbyt ślepa, żeby to zobaczyć. A może nie chciałam tego zobaczyć. Ale teraz?” Zrobiłam krok w tył, tworząc fizyczną odległość, która odpowiadała emocjonalnej przepaści między nami. „Teraz widzę wszystko jasno.”
„Lily—”
„Starałam się być dla ciebie idealną żoną i zrobiłam niezliczone poświęcenia, aby nas razem utrzymać, ale ostatecznie zawiodłam. Może masz rację; potrzebujemy przestrzeni. Jeśli rozwód jest tym, czego chcesz, to ci go daję.”
Ostatnie Rozdziały
#137 Rozdział 137
Ostatnia Aktualizacja: 11/27/2025#136 Rozdział 136
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#135 Rozdział 135
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#134 Rozdział 134
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#133 Rozdział 133
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#132 Rozdział 132
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#131 Rozdział 131
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#130 Rozdział 130
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#129 Rozdział 129
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#128 Rozdział 128
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025
Może Ci się spodobać 😍
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Moja Oznaczona Luna
„Tak.”
Wypuszcza powietrze, podnosi rękę i ponownie uderza mnie w nagi tyłek... mocniej niż wcześniej. Dyszę pod wpływem uderzenia. Boli, ale jest to takie gorące i seksowne.
„Zrobisz to ponownie?”
„Nie.”
„Nie, co?”
„Nie, Panie.”
„Dobra dziewczynka,” przybliża swoje usta, by pocałować moje pośladki, jednocześnie delikatnie je głaszcząc.
„Teraz cię przelecę,” sadza mnie na swoich kolanach w pozycji okrakiem. Nasze spojrzenia się krzyżują. Jego długie palce znajdują drogę do mojego wejścia i wślizgują się do środka.
„Jesteś mokra dla mnie, maleńka,” mówi z zadowoleniem. Rusza palcami w tę i z powrotem, sprawiając, że jęczę z rozkoszy.
„Hmm,” Ale nagle, jego palce znikają. Krzyczę, gdy moje ciało tęskni za jego dotykiem. Zmienia naszą pozycję w sekundę, tak że jestem pod nim. Oddycham płytko, a moje zmysły są rozproszone, oczekując jego twardości we mnie. Uczucie jest niesamowite.
„Proszę,” błagam. Chcę go. Potrzebuję tego tak bardzo.
„Więc jak chcesz dojść, maleńka?” szepcze.
O, bogini!
Życie Apphii jest ciężkie, od złego traktowania przez członków jej stada, po brutalne odrzucenie przez jej partnera. Jest sama. Pobita w surową noc, spotyka swojego drugiego szansowego partnera, potężnego, niebezpiecznego Lykańskiego Alfę, i cóż, czeka ją jazda życia. Jednak wszystko się komplikuje, gdy odkrywa, że nie jest zwykłym wilkiem. Dręczona zagrożeniem dla swojego życia, Apphia nie ma wyboru, musi stawić czoła swoim lękom. Czy Apphia będzie w stanie pokonać zło, które zagraża jej życiu i w końcu będzie szczęśliwa ze swoim partnerem? Śledź, aby dowiedzieć się więcej.
Ostrzeżenie: Treści dla dorosłych
Zabawa z Ogniem
„Wkrótce sobie porozmawiamy, dobrze?” Nie mogłam mówić, tylko wpatrywałam się w niego szeroko otwartymi oczami, podczas gdy moje serce biło jak oszalałe. Mogłam tylko mieć nadzieję, że to nie mnie szukał.
Althaia spotyka niebezpiecznego szefa mafii, Damiana, który zostaje zauroczony jej dużymi, niewinnymi zielonymi oczami i nie może przestać o niej myśleć. Althaia była ukrywana przed tym niebezpiecznym diabłem. Jednak los przyprowadził go do niej. Tym razem nie pozwoli jej już odejść.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zakazane pragnienie króla Lykanów
Te słowa spłynęły okrutnie z ust mojego przeznaczonego-MOJEGO PARTNERA.
Odebrał mi niewinność, odrzucił mnie, dźgnął, a potem kazał zabić w naszą noc poślubną. Straciłam swoją wilczycę, pozostawiona w okrutnym świecie, by znosić ból sama...
Ale tej nocy moje życie przybrało inny obrót - obrót, który wciągnął mnie do najgorszego piekła możliwego.
Jednego momentu byłam dziedziczką mojego stada, a następnego - niewolnicą bezwzględnego Króla Lykanów, który był na skraju obłędu...
Zimny.
Śmiertelny.
Bez litości.
Jego obecność była samym piekłem.
Jego imię szeptem terroru.
Przyrzekł, że jestem jego, pożądana przez jego bestię; by zaspokoić, nawet jeśli miałoby to mnie złamać
Teraz, uwięziona w jego dominującym świecie, muszę przetrwać mroczne uściski Króla, który miał mnie owiniętą wokół palca.
Jednak w tej mrocznej rzeczywistości kryje się pierwotny los...
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Kontraktowa Żona Prezesa
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.












