Rozdział 257 Zostań pochowany ze mną

Michael poczekał, aż wszyscy inni wyjdą, dopiero wtedy podszedł i powiedział cicho:

– Panie Baker, policja zrobiła postępy. Namierzyli źródło przecieku – faceta o nazwisku Archer Stone, kiedyś pracował w IT w Moore Corp.

– Jest dość dowodów, żeby go aresztować?

– Tak.

– To go aresztujcie.

Polic...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie