Rozdział 106

Powiedziała:

— Od marca.

On powiedział:

— Lepiej.

Powiedziała:

— Tak. — Zawahała się. — Nie mów Kathy, że powiedziałam „tak”.

On powiedział:

— Dlaczego nie?

Powiedziała:

— Bo miała rację i od jakiegoś czasu prowadzę niezależną ocenę sytuacji, a wniosek jest wyłącznie mój.

Samuel spojrzał na nią...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie