Rozdział 99

Stała na podwórzu na terenie osady, rozejrzała się i powiedziała do Cory, która przyszła z nią:

— Pachnie, jakby coś się gotowało.

Cora odparła:

— Tu zawsze pachnie, jakby coś się gotowało.

Iris powiedziała:

— To lepiej, niż się spodziewałam.

Mama Rose pojawiła się w drzwiach kuchni z tym wycz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie