Rozdział 101

Aurora

„Więc… o czym chciałeś porozmawiać?”

Zapytałam, gdy znaleźliśmy stolik wciśnięty w najdalszy kąt stołówki. Hałas w pomieszczeniu wydawał się tutaj odległy, ale spojrzenia zdecydowanie nie. Oczy co kilka sekund zwracały się w naszą stronę - ciekawskie, osądzające, szepczące.

Oczywiście, że ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie