Rozdział 103

Aurora

Selene, Riven i Lira przybyły niedługo po tym, jak Mira je wezwała. Gdy tylko weszły do środka i zobaczyły moją twarz, nie pytały o nic – po prostu podeszły bliżej, otaczając mnie, jak zawsze, gdy grunt usuwał mi się spod nóg.

Pokazałam im pudełko.

Naszyjnik.

Zaschniętą krew.

Wiadomość głos...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie