Rozdział 104

Aurora

Serce mi zamarło. "Zayn—"

"Nie. Nie mów—" Jego głos się załamał, gdy przesunął kciukiem pod moją szczęką. "Coś się stało. Poczułem—" Urwał, zaciskając szczękę, jakby powiedział za dużo.

Mrugnęłam, zaskoczona. "Ty... poczułeś co?"

Nie odpowiedział. Zamiast tego poruszył się—jego palce prze...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie