Rozdział 165

Aurora

„Tak, zrobił to,” powiedział cicho Zayn. W jego głosie nie było wahania, żadnych wątpliwości. Tylko pewność. „Mój ojciec to potwór. A jeśli go nie powstrzymamy, zrobi o wiele gorsze rzeczy.”

Odwróciłam się, by na niego spojrzeć. Jego szczęka była zaciśnięta, a oczy pełne czegoś, co sięgało ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie