Rozdział 78

Aurora

"Oczywiście," powiedziałam, mój głos ociekał sarkazmem. Oparłam się o krzesło, krzyżując ramiona. "Dobrze. Cokolwiek. Jeśli to jest to, czego potrzeba... może to moja ostatnia szansa na przetłumaczenie tej cholernej książki po łacinie."

Wymienili między sobą małe zwycięskie spojrzenia, jakb...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie