Rozdział 36 Nikołaj

„Nie możesz tu zostać” — powiedziała Anya. W jej głosie drżała panika. — „Jeśli ktoś cię znajdzie…”

— Nie obchodzi mnie to. — Zamknąłem za sobą drzwi na klucz. — Zostaję.

— Nikołaj, proszę, bądź rozsądny. Katya śpi tuż obok twojego pokoju. Jeśli się obudzi i zobaczy, że cię nie ma…

— To niech zob...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie