Danina Krwi Mafii

Danina Krwi Mafii

mesomagold · Zakończone · 186.6k słów

1k
Gorące
20.9k
Wyświetlenia
681
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

KUPIŁ JĄ; ONA UKRADŁA MU DUSZĘ

Anya Koslov została sprzedana, żeby spłacić dług ojca, stając się Krwawą Daniną dla najpotężniejszej bratwy w Moskwie. Teraz jest własnością Nikołaja Markowa, pachana tak lodowato bezwzględnego, że nawet potwory wolały nie wypowiadać jego nazwiska na głos.

— Proszę… zrobię wszystko — wyszeptała Anya, a jej głos był jak cieniutka nitka w miażdżącej ciszy sali. Klęczała, z kolanami wciśniętymi w zimną posadzkę, i była tylko kolejną ofiarą w tradycji starszej niż niejeden kościół — dług spłacany mięsem i krwią.

Krążył wokół niej jak drapieżnik, który ogląda swój najnowszy łup. Jego głos był samą zimą — twardy, lodowaty, nie do podważenia. — Twoje życie już nie jest twoje, żebyś mogła nim handlować. — W skórzanej rękawiczce ujął jej podbródek, zmuszając ją, by uniosła twarz i spojrzała w oczy burzowe i bezlitosne jak jego dusza. — Od tej chwili, mały duszku, należysz do mnie.

Rozdział 1

„Szybciej, myszko!” — szydził nade mną Siergiej Pietrow, kiedy szorowałam marmurową podłogę. Był najmłodszym synem tej rodziny, znów pijany, a z ust waliło mu wódką, jak z meliny o świcie. „Moja rodzina zapłaciła za ciebie ciężkie pieniądze. To się bardziej staraj!” Splunął mi na dłonie i odszedł.

Nie ruszyłam się z miejsca. Trzymałam głowę nisko. Tę lekcję przerobiłam już cztery lata temu, kiedy jego rodzina wykupiła dług mojego ojca. Siedź cicho. Nie wychylaj się, a przeżyjesz. Te słowa dudniły mi w głowie jak pacierz, jak tarcza na strach, który siedział mi w gardle i nie chciał puścić.

Szorowałam marmury w rezydencji Pietrowów na kolanach, na czworakach. Palce miałam czerwone, obdartę do żywego skórę od parzącej wody. Mam dwadzieścia dwa lata, ale gdy złapałam swoje odbicie w wypolerowanym kamieniu, zobaczyłam ducha. Dziecko z pustymi oczami i posiniaczonymi kostkami. Tamta dziewczyna sprzed lat, ta, która śmiała się i żyła w mieszkaniu zalanym słońcem, zniknęła. Został tylko ten duch.

Mój ojciec, detektyw Marco Koslov, był dobrym człowiekiem w mieście, które pożera dobrych ludzi. Próbował walczyć z korupcją, próbował trzymać ręce czyste w świecie zbudowanym na brudnych pieniądzach i krwi. To go zabiło. Miesiąc temu zginął w więzieniu — zadźgany pod prysznicem przez osadzonego, który robił przysługi dokładnie tym rodzinom, które ojciec próbował pogrążyć. Czasem, w ciszy tego domu, wciąż słyszę jego śmiech. To był głośny śmiech, ciepły, taki, co potrafił rozjaśnić pokój. Teraz to tylko echo, które boli jak drzazga pod paznokciem.

Rodzina Pietrowów przyszła do mnie po jego aresztowaniu z prostą ofertą. „Odrabiasz dług rodziny albo patrzysz, jak twój młodszy brat, Dmitrij, znika w systemie.” Dmitrij ma teraz czternaście lat, gdzieś w tym mieście — zabrany przez inną rodzinę jako „zabezpieczenie”. Nie widziałam jego twarzy od czterech lat. Trzymam się wspomnienia dziesięcioletniego chłopca z upartą brodą po ojcu i szerokimi, pełnymi nadziei oczami po mamie. To przez niego moje kolana wciąż są przyciśnięte do tego zimnego kamienia. To przez niego moje ręce nigdy nie przestają się ruszać.

Pracuję po osiemnaście godzin dziennie. Gotuję, sprzątam, usługuję na przyjęciach, gdzie wpływowi mężczyźni rozmawiają o terytorium i morderstwach przy drogim winie, jakby dyskutowali o pogodzie. Zrobiłam się niewidzialna. To jedyny sposób, żeby przeżyć. Jestem cieniem w kącie, jak mebel, jak wieszak, którego nikt nie zauważa. Wstrzymuję oddech, gdy mijają mnie niektórzy. Stawiam kroki tak lekkie, jakby były tylko pyłem.

W nocy, sama w tej ciasnej klitce, którą dali mi w piwnicy, nucę kołysanki, które śpiewała mama. Rosyjskie pieśni ludowe o zimie i wilkach i dziewczynach, które przeżyły rzeczy niemożliwe. Mama zmarła, gdy miałam osiem lat, zostawiając mi tylko te piosenki i przestrogę. „W tym świecie, Anyuszka, kobiety takie jak my muszą mieć łeb na karku. Nie zawsze możemy być silne, więc musimy być mądre.”

I przez cztery lata byłam mądra. Zniosłam każde upokorzenie, każdy cios, każdą noc, kiedy Siergiej wypijał za dużo, a jego ręce wędrowały o krok za blisko mojego ciała. Przetrwałam, bo musiałam. Bo gdzieś w Moskwie Dmitrij na mnie czeka.

A dziś po południu sprzątałam wielki gabinet — serce ich władzy. Wiktor Pietrow, głowa klanu Pietrowów, siedział za ogromnym biurkiem, a dym z jego kubańskiego cygara wił się ku sufitowi.

Dziś wieczorem mieli przyjechać ważni faceci. Słyszałam, jak służba szeptała o tym po kątach. Jakieś narady o terytoriach, transportach i handlu ludźmi.

Kolana bolały mnie od godzin klęczenia. Plecy darły się z bólu przy każdym ruchu. Ale szorowałam dalej, bo alternatywa była gorsza. Alternatywą był Wiktor Pietrow, który złamałby mi żebro i jeszcze zwalił winę na mnie, że „sobie odpoczywam”.

Popołudniowe światło wpadało ukośnie przez wysokie okna, malując złote kwadraty na marmurze, który dopiero co wyszorowałam. To było piękne. Kiedyś kochałam takie światło. Stawałam w nim i czułam jego ciepło na skórze. Teraz tylko liczyłam, ile jeszcze zostało dnia, żeby zdążyć skończyć robotę.

W pokoju unosił się zapach starej skóry i kubańskich cygar. Zebrałam środki do sprzątania i po cichu przesunęłam się do następnej części.

Polerowałam ogromne, ciemne drewno biblioteczki Wiktora Pietrowa, kiedy otworzyły się drzwi i wszedł jego najstarszy syn, Iwan. Zamarłam, starając się wtopić w tło jak kawałek wyposażenia, licząc, że cień mnie połknie.

— Mamy problem z tą dziewczyną Kosłow — powiedział Iwan, a jego głos zabrzmiał nisko, jak głuchy pomruk, i na moment zerknął na mnie.

Na ułamek sekundy zastygły mi dłonie, po czym zmusiłam je, żeby pracowały dalej. Gadali o mnie, jakbym była jakimś przedmiotem. Serce waliło mi jak oszalałe, kiedy roztrząsali mój los.

Wiktor Pietrow siedział w swoim fotelu z wysokim oparciem, a dym z cygara wił się wokół jego głowy jak korona. — Córka detektywa? — wskazał na mnie. — Jaki problem?

— Jest tu już cztery lata, ojcze. Swoje już na niej zarobiliśmy. — Iwan zrobił pauzę, a powietrze w pokoju zgęstniało. — Danina Krwi jest za trzy tygodnie, a Nikołaj Markow prosi o najlepsze ofiary. Inne rodziny szykują swoje najlepsze. Potrzebujemy czegoś, co… zrobi na nim wrażenie. Czegoś, co się wybije.

Nie wiedziałam, czym była ta Danina Krwi, ale sposób, w jaki Iwan to powiedział, zamienił mi żołądek w bryłę lodu. Ofiary? Jak zwierzęta? Jak własność?

Zobaczyłam, jak twarda twarz Wiktora pęka w uśmiechu — powolnym i okrutnym, rozciągającym mu wargi. — Detektyw, który dziesięć lat temu zabił ludzi Leonida Markowa. Człowiek, który o mało nie rozwalił całego układu. Ten, którego zeznania mogły nas wszystkich pogrążyć.

To był mój ojciec. Był cholernie odważny — stanął naprzeciw najgroźniejszej rodziny w Moskwie. Rodziny Markowów. Ale skończył w więzieniu i w końcu umarł.

— Jego córka — dokończył Iwan, głosem zimnym i twardym. Próbowałam połączyć kropki, ale nadal nie do końca rozumiałam, do czego zmierzają. — Jeśli oddamy ją Nikołajowi, to nie tylko spłacimy dług. Damy mu zemstę, a on będzie nam to winien. — Iwan podsumował, a mnie rozszerzyły się oczy.

Co?!

To ja mam być tą ofiarą?!

Musiałam wydać jakiś dźwięk — cichy, zdradliwy oddech — bo dwie pary zimnych oczu natychmiast zwróciły się w moją stronę.

Wiktor zgasił cygaro. Jego głos był chłodny i nieznoszący sprzeciwu. — Zrób przygotowania. Doprowadzić ją do porządku. W dzień równonocy Anya Kosłow zostaje Daniną Krwi.

Te słowa były wyrokiem. Nawet nie zdążyłam krzyknąć, kiedy szorstkie dłonie chwyciły mnie za ramiona.

Od razu wywleczono mnie z pokoju, a moje stopy ślizgały się i szarpały po wypolerowanym marmurze.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.7k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

64.6k Wyświetlenia · Zakończone · chalista saqila
„Potrzebuję męża w trzy dni, albo stracę wszystko”.

Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,

Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.

Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.

Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.

Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.9k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.2k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...